Bo na tym polega robota opozycji.Lekcja odrobiona. Tylko lingwistycznie przekład Pani Witek przez translator typu Pan Bochenek chyba nie do końca został zrozumiany.
No niech próbuje, niech walczy. Samym płaczem nad rozlanym mlekiem na chleb nie zarobi. A jak nie, to trza złożyć dymisję, powiedzieć że w takich warunkach robić się nie da, wziąć kredyt i wyjechać do roboty za granicę.
Przecież Rada Mediów Narodowych istnieje i może ich odwołać w każdej chwili.I to pewnie zgodnie z prawem. Potem tamci znowu ich powołają aż wkroczy syndyk masy upadłości .
To już było. Bozia chciała się pozbyć Żydów z Afryki i nawet namówiła do opuszczenia Egiptu. Ale pech chciał że zostali tam gdzie zostali i eksperyment się nie powiódł.
Ale ja nie o tym.
Rozbawiło mnie tylko że TVN wśród polityków PiS jest obecnie miejscem wartym przychodzenia. Ale widać nastała taka tradycja że opozycja nie chodzi do TVP ale chętnie do TVN zawita.
Nie było podstaw do rozpoczęcia czegoś takiego jak prowokacja.
Yyyyyy czy jak politycy przestana przychodzić do TVP, to będzie apolityczna?
https://www.o2.pl/informacje/politycy-pis-zbojkotuja-tvp-kowalski-mowi-o-obronie-wolnych-mediow-6976118818421728a
"Jakbym dostał zaproszenie do TVN24, to bym poszedł. Bo po co chodzić do podróbki. A swoją drogą, w TVP aktualnie nie dzieje się nic merytorycznego. W "Koronie Królów" lub w innych filmach fabularnych nie mam zamiaru występować - twierdzi polityk" - Pan Karski