No i dane się zmieniły, więc prognozy też.
A po ostatnim remoncie to przypadkiem już nie mamy zajebistego połączenia kolejowego Warszawa -Łódź? A jeśli nie mamy, to co się takiego stało, bo przecież to było oczko w głowie PKP? Leci z nami pilot, czy zawsze będziemy budować wszystko od nowa?
To ciul nie pieniądze.