Bo im się należy,
A tu kolejny fajny wątek tak w sprawie zboża jak i PKP,
https://www.money.pl/gospodarka/wielki-zgrzyt-na-linii-kijow-warszawa-spolki-podlegle-rzadowi-obrazily-sie-6948129663474592a.html
"Uważam, że gdyby polskie władze autentycznie zajęły się problemem, nie mielibyśmy dziś całego kryzysu zbożowego. Mieli możliwość zarabiania na transporcie ukraińskiego zboża. Problem polega na tym, że w PKP nie ma osób, które byłyby tym zainteresowane i podejrzewam też, że nie ma osób kompetentnych. W każdym razie ich nie widać.
PKP Cargo to spółka, która jest dziś warta 10 proc. tego, co w 2015 r. Mniej dziś wozi po polskich torach towarów intermodalnych niż niemiecki DB Schenker. W 2015 r. to była ponad połowa. Liczy się tylko i wyłącznie krótkookresowy interes polityczny, a zasoby spółki są używane tylko do celów politycznych."
A to pogrubione, to specjalnie dla @nie może entuzjazm nie opadnie ale zawsze można próbować.