W tym wszystkim jest tylko jeden problem. Dotyczy on Izery, koreańskich czołgów, rakiet. Nikt z poprzedniej włądzy nie tłumaczył ludziom że proces będzie trwał ileś lat, bo musi tyle trwać. Nagle wyskakiwali z radosną nowiną, że dzisiaj podjęliśmy decyzję a w zasadzie jutro, najdalej w piątek rusza produkcja a za tydzień to każdy se to będzie mógł kupić. Trza takie rzeczy jasno tłumaczyć. pokazać jakiś harmonogram i skończą się wrzaski że nic się nie dzieje, albo gdzie to jest. Ale sukces rządzi się swoimi prawami a jego ogłoszenie jest najważniejsze.
Już WAT wspólnie z Ursusem traktorów nabudowali. Skrzynię wymyślili, co już dawno była w użyciu. Chłopy przebierali nogami żeby kupić mocarnego Ursusa a tu pizdiec. A Ci co kupili to se teraz w Pakistanie części mogą szukać.