Skocz do zawartości

mirro

Members
  • Postów

    1990
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mirro

  1. Na podstawie tego, co było pisane na tym forum. Że właśnie tak się to skończy. Ludzie poszli do sadu, bo takie prawo skoro zabroniono odwołań, i dostali wyroki. A jak ćwoki nie mogli pojąć że tak będzie, to teraz zgryz i zdziwienie.
  2. A jak to inaczej rozwiązać? Krycie też ważne i jednak daje większe szanse.
  3. Iiiiiii to jest prawidłowe działanie. Ale tutaj chyba SG powiadomiła organa. To nie takie proste. Dowodzenie rządzi się swoimi prawami. Nie raz kryłem swoich, dostawali ciche kary ode mnie. Nie raz prosiłem przełożonego aby nie nadawał sprawie biegu bo ukaże ich we własnym zakresie. Nigdy im potem tego nie wypomniałem, ale przełożony nie omieszkał mnie wypomnieć. Pewnych ludzi trza se ustawić. To rola dowódcy. Podwładny chce mieć świadomość że nie zostawisz go samemu sobie i zrobisz wszystko żeby pomóc. Tak tworzy się pododdział. To przenosi się na relacje między ludźmi i prostą zasadę "nie zostawiamy swoich". Dlatego też mogłem delikwenta zj***ć na apelu, zmieszać z błotem za to co zrobił, ale zostawało to na kompanii. Nikt nigdy nie doniósł na mnie. Mogłem na swoich liczyć, bo szli na wartę mając 3 dni do rezerwy, Pełnili ją regulaminowo.
  4. mirro

    Uprawa bezorkowa

    W ubiegłym roku znajomy nie zebrał słomy z jęczmienia ozimego tylko poszedł centaurem a potem talerzówką. Wsiał rzepak , zero wschodów. Tam gdzie zebrał słomę piękne wschody.
  5. mirro

    Uprawa bezorkowa

    A co sądzicie o takim urządzeniu? https://www.olx.pl/d/oferta/glebosz-agrisem-cultiplow-42-CID757-ID106mM2.html
  6. No wspaniałą rada. Ale że się nigdzie nie wybieram mimo że nie zawsze mi dobrze, to pozwolę sobie nie skorzystać z niej.
  7. Ale skoro ktoś chce regionalizować, to pewnie chętniej by i mniej zapłacił.To juz pachnie lobbingiem i robieniem pod pewne wyliczenia i to pewnie korporacyjne albo sieciowe.
  8. Yyyyyyy to może na ochotnika wezmę udział w programie pilotażowym i powiem że od jutra zarobki obcinam, bo wydaje mi się że mieszkamy w biedniejszym regionie.Ciekawe kogo po paru dniach postawię na produkcji?
  9. Regionalizacja. To jest chore z założenia i pachnie dyskryminacją. Oczywiście "Biedronka" skorzystałaby z tego skwapliwie. Za jakieś 4 godziny pierwszy toast , za zdrowie Młodej Pary. Następne będą za tych co służą służyli bądź będą służyć. Tak więc będąc wdzięcznym tym co na granicy, stakany w dłoń i za ich zdrowie.
  10. Ja już dawno zastanawiam się czy czasami Panowie z Tego Związku Pracodawców z członkiem na rozumy się nie wymienili. A to co przytoczyłeś tylko utwierdza mnie w tym przekonaniu. Co jakiś czas towarzystwo wzajemnej adoracji wali pomysłem którego ja po pijaku wstydziłbym się powiedzieć.
  11. Eeeee tam. Raczej potwierdza iż umiejętność czytania ze zrozumieniem u Pana Wąsika zanikła lata temu. Chyba że nigdy nie zaistniała. Szkoda że Kancelaria Sejmu nie dodała gwiazdki w tym piśmie "nie dotyczy Panów Kamiński i Wąsik, bo już nie mają czego się zrzekać"
  12. Generalnie jak wpadnę do chałupy coś wszamać, to coś tam napiszę. A że wstaję rano to i dzień dłuższy więc jakoś parę postów się zmieści.
  13. W tym wszystkim jest tylko jeden problem. Dotyczy on Izery, koreańskich czołgów, rakiet. Nikt z poprzedniej włądzy nie tłumaczył ludziom że proces będzie trwał ileś lat, bo musi tyle trwać. Nagle wyskakiwali z radosną nowiną, że dzisiaj podjęliśmy decyzję a w zasadzie jutro, najdalej w piątek rusza produkcja a za tydzień to każdy se to będzie mógł kupić. Trza takie rzeczy jasno tłumaczyć. pokazać jakiś harmonogram i skończą się wrzaski że nic się nie dzieje, albo gdzie to jest. Ale sukces rządzi się swoimi prawami a jego ogłoszenie jest najważniejsze. Już WAT wspólnie z Ursusem traktorów nabudowali. Skrzynię wymyślili, co już dawno była w użyciu. Chłopy przebierali nogami żeby kupić mocarnego Ursusa a tu pizdiec. A Ci co kupili to se teraz w Pakistanie części mogą szukać.
  14. Mógł zasymulować zapalenie krtani i nie męczyć mikrofonu.
  15. Jak jechałem na Golan, to byłem "ciulem ze znajomościami", jak do Jugosławii "to pewnie jedzie po dolary", jak do Iraku to znowu "amerykańskim najemnikiem i sługusem". pojechałem na powódź to kobita lała mnie po gębie i wyzywała, bo niby wysadziłem wał powodziowy. I co? Mam reagować? Co mam powiedzieć? List otwarty napisać? Żalić się na swój los? Widocznie obelgi wpisane w tę robotę. Mogę zgłosić przełożonym . Co z tym zrobią? Akcję "murem za mundurem"? Trza łyknąć po służbie stakana, odespać problem i rano znowu robić swoje. Nowy dzień, nowe problemy.
  16. Dla mnie to nie honor kopać się z celebrytami,
  17. A co można odpowiedzieć na opluwanie? Jedyny skuteczny środek to dać mordę opluwającemu, ale są poza zasięgiem. Od pyskówki jest departament prawny MON i to jego psi obowiązek.
  18. Yyyyyyy ja miałem co do nich inne plany. Ale może faktycznie, niech ich zamkną.
  19. Ojoj. To krótki łańcuch dostaw nie wypalił? Czy łańcuch założono nie tym co trzeba?I dalej ludzie myślą że ktoś ich ochroni. Aż żal czytać.
  20. Ja będąc w rozpoznaniu miałem je w "pi,dzie". Potem dorosłem do niektórych rzeczy. Nigdy zaś nie lekceważyłem przy obchodzeniu się z bronią. Moje życie, moja sprawa. Ale życie moich ludzi, to już level max.
  21. A ja kiedyś płyt nie wyjąłem i chyba dlatego żyję.
  22. Roman podaj mi akt prawny ( już nie chodzi mi o sygnaturę ale samą nazwę) jakim został utworzony ten WZZ Podlasie. Bo ja znalazłem tyko decyzję Prezydenta z 2021 roku która jest niejawna i to poniżej. https://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/229634 "Szef MON Mariusz Błaszczak podjął decyzję o stworzeniu wojskowego zgrupowania zadaniowego w pobliżu granicy z Białorusią. Celem operacji są głównie szkolenia żołnierzy WP, ale zgrupowanie będzie też stanowić odwody w przypadku pogorszenia sytuacji na wschodniej granicy." A jeżeli jest tak jak myślę, to wcale się nie dziwię że umocowanie prawne żołnierzy na granicy jest żadne i są kłopoty, jakie obecnie występują. Pan Błaszczak wpie.rdolił mundurowych w bagno od samego początku a teraz rwie szaty że nikt nic z tym nie robi.
  23. Albowiem zaprawde powiadam Ci. "PiS nie j,bany, staje się toksyczny".
  24. Ponieważ ich znam, więc z kontraktami trzymam sie jak najdalej. Dlatego możemy się spotykać, pić wódkę i nikt od nikogo nic nie chce. To taki bezpiecznik wypracowany przez lata i przynajmniej za to nie bedą nas opisywać w gazetach.
  25. Normalnie wypuszczasz kota i wala zanim w las. Pamięć złotej rybki. Inaczej wszyscy byśmy zwariowali.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v