Skocz do zawartości

mirro

Members
  • Postów

    1991
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mirro

  1. Celownik musi być.🤣
  2. A już se miałem Citana kupić , co by na pole jeździć czym było. A tu masz. Toż to normalne Kangoo jest, A idźta w p,zdu z takim czymś.
  3. A jak jeden zdjąłem to wynik brzmi "Ty, i -1 innych" przynajmniej tak się u mnie wyświetla.
  4. @dysydent coś odwaliłem w usmieszkach i jestem zdziwiony. Dało się dwa wstawić raz za razem. Panie Ardanowski. A cóżeś Pan uczynił kiedyś Pan był u władzy w kierunku zapobiegania temu? Tak se pytam i rozsądnej odpowiedzi nie oczekuję.
  5. To jeszcze nic. W latach 90 tych był projekt wyłapywania cząstek stałych z układu wydechowego przegubowych Ikarusów co jeździły po Wrocławiu. A jak dymiły te Ikarusy to może część jeszcze pamięta. Wszystko było oparte na wykorzystaniu cyklonów z filtra powietrza BWP-1. Był tylko mały problem. Tej sadzy było tak dużo, że trza było na końcowym często opróżniać "popielnik". 🤣 A tu człowiek który tez się tym zajmował i mój promotor. https://wme.pwr.edu.pl/pracownicy/mieczyslaw-strus
  6. Nie mogę, bo są takie co zaszły tym torem dość wysoko. I Allach wie tylko z kim dzisiaj sypiają.🤣
  7. Zawsze powtarzam że "takich samochodów już nie robią".🤣 Bo wydech ma być skierowany do wewnątrz pojazdu? Tosz to stary niemiecki patent. To czego się b🤣oją?
  8. Ło takiego zapodać i załatwione.
  9. Pamiętam jak przyszły do nas pierwsze Panie podporucznik. Były śmichy ale jak śmiejący się rzygał biegnąc za kobitą, to się skończyło. Dziewczyny musiały se zapracować na szacunek i część z nich to zrobiła. Były też inne przypadki ale te nie nadają się do omawiania. To może betonowe zapory co chowają się w podłoże zamontować?
  10. A to wredni. Widać zazdroszczą jeszcze unoszącego się drąga,
  11. Kwestia dyskusyjna. Działo się co raz gorzej. To już była wegetacja. Jest parę kwestii o których moglibyśmy w związku z tym podyskutować, ale większośc nie na forum publicznym.
  12. Niektórzy na tym forum twierdzą że za komuny też tak było. I co?
  13. Widać widziałem więcej, bo ja bym takiego numeru nie odwinął.
  14. Eee tam. ja widziałem stabilizatory granatów moździerzowych wystające z podmurówki i żyję. Widziałem słupek bramki w ogrodzeniu stabilizowany pociskiem artyleryjskim. I to w Polsce.
  15. Chyba że bezmyślnie.
  16. Skoro tak, to wystawić przed przejazdem duże plansze z opisem że nie wjeżdżać na tory gdy miga światło. A także iż wjazd będzie kosztował 5 tyś PLN.
  17. Jak może zmylić, kiedy oni jarzą że taki zapis jest w prawie?Chyba że wiedzą ale świadomie ryzykują wjazd. Jakby tam stał SOK, to po jednym razie leckja za 1500PLN przyniosłaby potrzebną wiedzę.
  18. https://www.money.pl/gospodarka/cos-takiego-jak-izera-nie-istnieje-slynna-obietnica-pis-nie-miala-prawa-sie-ziscic-7097244972485184a.html "- Coś takiego jak Izera nie istnieje. To jest jedna z tych halucynacji PiS-u, że można zbudować samochód nie mając niczego. To nawet w "Ziemi obiecanej" się nie udało - mówił podczas środowej konferencji prasowej Jakub Jaworowski. - Czegoś takiego jak Izera nie ma, natomiast istnieje spółka ElectroMobility Poland, która prowadzi pewien projekt, który myśmy przekierowali z torów science fiction na tory biznesowe. Teraz rozmawiamy o klastrze elektromobilności. Tutaj negocjacje ze stroną chińską nadal trwają - wyjaśnił. Dodał, że jeżeli strony się dogadają na obopólnie korzystną współpracę, to resort będzie ją wspierać" Czyżby ktoś w końcu rozkminił o co kaman z tą Izerą?
  19. A jak powinien działać?
  20. Liczyłem na odpowiedź, która mogła zmienić moje (być może) błędne podejście.
  21. Ale konieczność budowy dużego lotniska, czy konieczność w rejonie Baranowa? I dlaczego w takim razie nie między Warszawą a Mińskiem Mazowieckim?
  22. Dorzuć jeszcze do tej słoniny stakana i ogórki kiszone, to sam wlezę do tej łapaczki.🤣
  23. Bo łon chciał zapytać dróżnika, tego od podnoszenia szlabanu o co kaman. Ale budki nie było.🤣
  24. Z mojej.
  25. Czesi mają głęboko zakorzenioną niechęć do wszystkiego co polskie. Nie liczyłbym na wpadanie sobie w objęcia. Jak mają coś wlec z Hamburga, to będą to robić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v