Jak do głaskania nawinął mu się Karolek, to pogłaskał Karolka. Jakby był Rafałek, to by pogłaskał Rafałka. On będzie głaskał tego, co mu zarekomenduje jego sztab.
Takie były czasy, tak se ustawiliśmy swój przemysł i tak było wygodnie. Zbroić się nie zbroiliśmy ale też Rosja dużego zagrożenia nie przejawiała.
I co z tego? Przysłał bo Polska zaproponowała najkorzystniejsze warunki ich pobytu.