"Swój ruch wyborczy Bartoszewicz nazwał 777, bo jak tłumaczył, cyfra ta oznacza "bliskość z boskością i duchowością, a także pozytywną energię, dobry los i duchowe pobudzenie".
Łooooo matko. Tosz to tak blisko 666 czyli cyfry szatana. Reszta zdaje się potwierdzać że jeszce nie zdecydowany którą stronę mocy poprosi o wsparcie.