no i wygoda jest , w tym roku u mnie mfa od rozrzutnika nie odczepialem , mniejszym ściernie po oborniku porobiłem , podobnie przed siewami, MF w siewnym a Classem starym agregatem uprawiałem glinki i duże grudy. Ale wygoda wygodą , kiedyś jak sprzedałem w żniwa ruska i została c360 i C330 to na początku orek c360 się wysypała , most się rozleciał , wszystko musiałem ciapkiem orać , masakra była bo nie dość że zaorane nie tak jak trzeba to jeszcze nie w terminie, potem późne siewy , wczesne mrozy i plonu nie bylo w tym sezonie jak trzeba