a mnie denerwuje ta hydraulika , wszystko muszę dusić , prasę to bym klapę wyrwał na pełnym przepływie , podobnie podbierak , rozrzutnik posow tak samo , muszę skręcać bo na max tak taśma idzie że szok , przyczepę jak wywracam to w sumie też bo leci tak szybko że aż szarpie , pług obrot też dusze przepływ bo za szybko obraca aż miota traktorem