Moje działają, co.prawda większego użyłem tylko kilka razy ale .mniejszym nawalam codziennie praktycznie, już poobijany cały, nie raz spadł na beton czy kostkę.
Robiłem uszczelniacz w carraro, kupiłem na szybko w sklepie jakiś krzak, bo ciągnik był potrzebny na cito, 20 km i zaczęo się pocić, po jakichś 100 km już zaczęlo cieć, założony oryginał carraro i spokój.
Pompa wody do Perkinsa jakas niby włoska, wytrzymała 30 sekund od założenia, poszła na reklamacje, założona w jej miejsce termotec czy jakoś tak, wytrzymała 50h i zalała traktor olejem, założona oryginał Perkins ze sklepu z częściami do maszyn budowlanych i spokój.
Jakość części zamiennych to tragedia.
Jak Mercedes to co tam robić przy silniku, oleje i filtry i ogień, jak on ma faktycznie 2 tys h to tam do silnika może trzeba będzie zajrzeć za kolejne 3 tys h.
Ja chyba w tym budżecie z zachodnich to szukałabym renaulta tego jeszcze kwadratowego, trochę tego jest i na forum i w okolicy i widzę że to chodzi i robotę robi, są też egzemplarze z amortyzacja kabiny i klima, części na pewno by tańsze były bo silnik mwm popularny, z resztą też problemu nie powinno być.
Ja tak miałem z MTZ, pitolic się zaczął , ciągle coś i coś, nie było czym w polu robić, zrobiłem wszystko jak trzeba i sprzedałem. A wydawało się że będzie ok ,a to psulo się to co zrobiłem, jakość części to była porażka, szczególnie ukraińskie części to była taka lipa że nie wiem.