do tego dążą, Ci w brukseli sobie umyślili żeby do bodaj 2025 roku spożywać w europie 25% "mięsa" z robaków, owadów i innego badziewia, potem żeby resztę luki której nie zapełnią robaki wprowadzić mięso syntetyczne, wygasić całkowicie hodowlę w europie w imię ekologii i czystego klimatu i patrząc na to co się dzieję to do tego to wszystko dąży.
Także za jakiś czas może będziemy żreć mięso w proszku jak astronauci, do polania wodą i do mikrofali i wyskoczy kotlet.