Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21813
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. ja miałem na płynie i w raz 3 sztuki się wysrały, co prawda gwarancja uznana była
  2. ja czekam z nawozami bliżej weekendu, ma być całe noce na minusie to rano się wjedzie bez robienia kolein.
  3. jakby dobrał jakiś z osobóki oryginalny to może i by to działało, bo to co co sprzedają w opakowaniach ursus/waryński czy tam mera to dziadostwo.
  4. czyli ile jeżeli to nie tajemnica ?
  5. stawiam dobra flache że jak byś sprzedawał to nawet by nie pojechał obejrzeć tylko kolejna wymówka by była
  6. uratujesz chłopa ,będzie miał od rolnika i Ty chyba pierwszy właściciel i z turem , no nic lepszego nie znajdzie i nie za daleko ma do Ciebie 😃
  7. A mi wydziwiali za 2🤑 Eeeee Panie łun to pewnie zajechany,z obrotówko chodził.... tylko w Tobie nadzieja żebyś ursusa farmtrakiem poratował
  8. to masz odpowiedź, a druga sprawa to uzasadnienie ekonomiczne pewnych działań, duża część osób woli kupić gotowe bo wyjdzie taniej jak samemu przy tym chodzić i dokładać , przykład mój ogródek , metr wody w mieście 10 zł kosztuje , latem jak susza i upał to metr na 2 dni do podlania to tak na styk , także na miesiąc masz 150 zł do zapłacenia za samą wodę , ile za to warzyw kupisz w sezonie ? Dochodzi jeszcze opielenie tego. Mało kto chce się już w to bawić
  9. pójdzie kupi słoik miodu od kogoś i nie będzie się bawił .
  10. do puki c 360 pracowała jako gówny ciągnik robiło się bez termostatu i problemu nie było, w lato się nie grzał, odkąd przestała ciężko pracować postanowiłem założyć termostat i od tamtej pory 3 razy silnik zagotowałem bo termostat się zaciął w pozycji zamkniętej, od razu napiszę że silnik był po remoncie, chłodnica nowa, wiatrak od zetora, płyn w układzie, wina leży tylko i wyłącznie po stronie szajsowatych termostatów, także jak ktoś zimą nie robi, a latem ostro piłuje to lepiej jak go nie ma albo od razu dziurę wywiercić z nim żeby w razie co silnika nie za***ać.
  11. Uziu92

    Renault

    u strongmana rodziny
  12. Poniedziałek się zaczął za***iście , przodek na lodzie i nie ma jazdy
  13. Uziu92

    Renault

    tak jest.
  14. Uziu92

    Quad

    toż takie coś rękami można wypchnąć
  15. Uziu92

    Renault

    ja tam się cieszę że jednak go nie kupiłem
  16. Uziu92

    Renault

    ja tam prawie dojcza kupiłem.
  17. Uziu92

    Renault

    to masz u kogo kupować traktory
  18. Uziu92

    Renault

    tak
  19. oj tak , nie wiem czy idzie ich wszystkich zliczyć
  20. Uziu92

    Renault

    najgorszy szrot to stoi w Dworni i okolicach , ładne ciągniki ma w kobylanach kozach
  21. deso wyszedł mnie z dostawą 4 tys z hakiem brutto,
  22. jak chcesz coś totalnie taniego to tango oil miał najtaniej, ja kupiłem deso w promocji i jestem zadowolony , możliwość konfigurowania , wykonanie okej
  23. może to tylko jakiś osad ze zbiornika
  24. Noż kurna, praktycznie z dwóch stacji biorę. Jak zdiagnozować który zakup do bani? W McCormick 2000h i pompa już siada. Są jakieś łatwo testery do paliwa, idzie to sprawdzić bez laboratorium? kiedyś w fordzie focusie pompa padła , ojciec gdzieś zatankował , wyjąłem filtr i odkręciłem korek i wyleciało coś podobnego dobra garść , jakby piach taki czerwono brunatny ,brązowy , coś podobnego jak tutaj tylko u Ciebie to już przyschlo a u mnie takie świeże jakby bylo i bardziej rzadkie.
  25. opal odbarwiony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v