mają ładowarki na kurniku, ale nie przyjedzie Ci ładować zboża, bo u siebie ma roboty, po za tym ptasie grypy, potem trzeba to dezynfekować i się bawić w to nie chcą. Cyklopa też nikt nie ma, jeden ma trola ale nie używa już. Tak jak myślę teraz to żeby jakiś rolnik miał teleskop w ościennych wsiach to nie kojarzę, znajomy miał na pieczarkarni manitkę, przyjechał by załadował albo by pożyczył bez problemu ale sprzedali ją.