Ja wiem ? jak będzie dobrze gotować to będziesz miał co jeść, może jakieś nowości Ci zrobi i zasmakuje, a jak nie to sprzedasz zająca i pójdziecie na pizze, albo kebaba. Opcji wiele. W sumie nie moja sprawa, zrobisz jak zechcesz, ale nie obraź się , po prostu zle się czyta takie depresyjne wypowiedzi, szczególnie że Ty młody, nawet chyba młodszy ode mnie, a podejście smutne do życia.