mnie wkurza gadanie kto ile nie zarabia, chwali się jeden z drugim a realia całkiem inne, u mnie w miescie w kurierce 2200-2500 na rękę, w stadlerze jeden się chwali ile to on nie zarabia po 7 na łapę, tak ale na 3 miechy, stawka 2200-2500 w zaleznosci czy premię się dostanie, valmont/mostostal tak samo, drosed to samo 2200-2500 w zaleznosci czy premia jest czy nie i ile to kto nie zarabia. 3 z hakiem mają tam co pracowałem to im tyle zostaje na łapę bo poprzechodzili na działalność ale 6 dni w tygodniu w robocie po 12 h zeby jak największy utarg zrobić, bo pensja od utargu zależna. W dużym miescie tak, moja kobieta pracuje w ministerstwie to zarabia, ale nie w wypizdowach typu siedlce.