Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21844
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. U nas taka klęska urodzaju że robimy kopce na polu 😀
  2. Po rabatach? tak.
  3. 16 godzina za fajerą idzie 👍
  4. zapewne paprochy w kolanku na wyjściu ze zbiornika.
  5. chłodnica pewnie mocno zabita. U mnie max co było w tym roku to w piątek przy koszeniu żyta hybrydowego na 8 ton z sieczkarnia przy ponad 30 stopniach to czasem do połowy skali dochodziło.
  6. Hybryda na 8 ton, merc czuł że żyje...
  7. Uziu92

    Pszenżyto ozime i jare

    + podkład pieczarkowy. tak 😀
  8. Uziu92

    Pszenżyto ozime i jare

    Tadeus 7 złapał, jak na ten rok i 200 kg saletry nie jest źle.
  9. Ładnie. To o której ruszasz? U nas o 9 jeszcze rosa na trawie 🙈 koło 10 się już zaczyna tak jak słońce od samego świtu grzeje.
  10. Lecimy oporowo, zaraz 13 godzina na zniwiarce minie 😀
  11. a może te piasty spawane są do goleni i będziesz musiał całą goleń z piasta kupić.
  12. U niego nie. Był taki wałek, mówi nie ma komu rozebrać. Mówię ch*j, klucze jakieś mam pół godziny i wyciągnę ten wałek, to mówi chłopaków nie ma to pan sam nie rozbieraj. Chuji dostał i na tym się skończyło, a czekałem na kondona ze 3h Pod bramą razem z 40 toma innymi chłopami. Byłem o 12 przyjechał na 15. W zahajkach? Sprzedali w tamten czwartek. Wałek będę miał za godzinę dwie przez noc się złoży. tak myślałem, tam coś załatwić to ciężki temat 😀 ale ze przyjechał o 15 to pobił rekord 😂
  13. nic nie załatwiłes ?
  14. 23 litry spadło. pod rzepak będzie dobrze orać 😀
  15. jeszcze nie skoszony
  16. dzięki 👍
  17. to ile może postać mniej więcej ?
  18. można rzepak na przyczepach trzymać dłuższy czas czy nie bardzo?
  19. 600 bez sieczkarni, 650 z sieczkarnia Już mi się nie podobasz. całe szczęście 😂
  20. 600 bez sieczkarni, 650 z sieczkarnia
  21. Ciężkie chujostwo, rozebraliśmy całość w 2h, więcej było odkrecania osłon i napinaczy jak samej roboty przy dzwonie. na turku było podwiesić pasem. Wiadomo że te bambety zdjąć to się schodzi
  22. najgorzej że roboty w UJ dzwon zdjąć.
  23. no to napawać i stoczyć i rura, może przechodzi
  24. sprzęgło gumowe nie bez powodu tam ktoś wsadził, może i kłowe było by odporniejsze ale wtedy co innego nie wytrzyma. Jak wieloklin zjadło na wałku to albo oryginał szukać, albo dorabiać ale to trzeba na obróbkę cieplną, takie rzeczy robią ale nie od ręki , w białkach koło Siedlec gość by zrobił , ale wyjechalbys tym kombajnem dopiero w następne żniwa, bo pewnie czas oczekiwania teraz długi. Nie wiem jaki tokarz ma sprzęt i nie każdy chce robić w konkretnym materiale , bo narzędzia lecą skrawające a robota nie idzie, mój mi nie chciał przewiercić sworznia o twardości 55 hrc, nie miał do tego po prostu wierteł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v