Nie. Dopiero teraz siadła do wydania decyzji 🤭
Przecież jest rozporządzenie ministerstwa, nie ma słowa o formie ozimej to raz. Dwa obornik może być łączony tylko należy zachować odpowiedni odstęp do wysiewu miedzyplonu i nie ma terminu tylko zapis "zgodnie z dobrą praktyką rolniczą" czy jakoś tak.
Żadnej kontroli nie było. To takie widzimisię tej pani, że skoro wymarzło jare to nie było okrywy. Tłumaczę, że to co wyrosło na metr to właśnie była okrywa, a ona dalej swoje, że to nie tak bo musi być ozime w mieszance bo to co zmarzło to zniknęło. Swoje rozporządzenia wydaje.
Czytaj uważnie bo już mącisz. Obornik był zgłoszony przed 20 sierpnia, międzyplon oficjalnie po miesiącu.
W piątek sama powiedziała, że minimum miesiąc odstępu powinien być i tak jej to przedstawiliśmy, a dzisiaj, że całkiem nie można łączyć.
Czekam na kierownika.
Edit:
Załatwione. Kierownik wysłuchał, zawołał panią szanowną, pani już z tonu zeszła i mówi, że wszystko gra. Dzisiaj decyzję wydaje.
Pokazałem zdjęcia miedzyplonu z listopada z datą żeby oceniła czy nie było okrywy.
Kierownik powiedział żeby robić sobie zdjęcia na przyszłość, wtedy jest data i wszystko widać. W razie niejasności może pomóc.
Durna baba tylko nerwy zruszyła. Jeszcze w piątek kazała usunąć ten obornik i dodać do niemerytorycznych oświadczenie, że dobrowolnie rezygnuję z tego ekoschematu. Wtedy miałaby rączki czyste.