Racja.
No mówili, śmiali się, cieszyli że będą brali krowy za bezcen i ziemię będę oddawał. I przez to żaden uj ze wsi nie kupił ani łba. A ja krowy sprzedał i jeszcze 5 ha dokupił... I dlatego ja też nie mam teraz skrupułów o kimś mówić. Mówię jak jest, że człowiek głupi od dobroci sam sobie na łeb biedę ściąga.
Masz rację, więzienie może niezbyt dobry pomysł, ale kara finansowa nie nauczy, tak jak mówisz jakieś prace społeczne może by coś pomogło.
A co do samochodów to obu zabrali, na razie do sprawy, a potem sąd zdecyduje. Mieli ponad 2,5 promila, jeden uciekał bo już prawko kiedyś stracił, a drugi spowodował kolizję, gość który zadzwonił jechał za nim i dostał z wstecznego.