Ja do szerszeni respekt mam
Wuja kiedyś na moich oczach zaatakowały
Aż siny się robił, chcieli mu już tchawicę ciąć.
Ja też dostałem dwa strzały... w ciągu pół godziny miałem szyję jak wiadro 20L
A tu gniazda nie widać, koło komina najwięcej ich się kręci, pewnie pod membraną ukleiły