Długo to idzie?
Bo też czekam na selfi, dwa tygodnie minęło i nic. VIA Baltica poszła, ruchu nie ma i się zamyśliłem niecałe 70 w zabudowanym.
Albo wydmuszka stoi.
Chyba nie.
Jeszcze grzybki były to zawsze niedziela jakoś przeleciała, a dzisiaj 3godz poleżałem na kanapie przed YT to albo doopa albo ręka zdrewniała.
W tygodniu kończę w chałupie remoncik i prujem traktory.
Potem laweta. Trzeba migomata jakiegoś poszukać