ale wymieniałes tylko tulejki czy i rozwiercanie całych gniazd ?? drogi zestaw naprawczy ? Z jednej strony to dobrze ze twój tak sie psuje bo przynajmniej będe miał kogo sie zapytac o rade wrazie czego Wszystko ma swoje plusy hehe
MalyJohn ty to chyba juz wszystko w swoim rozbierałeś u mnie zrobił sie luz na sworzniu i trzeab było całą przystawke zdemontowac bo to w niej sie troche wyrobił otwór. dzis z rana juz wszystko załadowane i jedzie do warsztatu
konteno te "tarczki: to koło pasowe podłożone pod lewarek
Piotr778 troche to przeszkadza, ale idzie sie przyzwyczaić według mnei i tak lepszy komfort od Ursusa 5314
po obejrzeniu filmiku widze ze bawaliście sie wmiare dobrze, humor dopisywał na strajku, czyli tragedii niema. Według mnie jak chcecie coś wywalczyć to nie obnoście sie tak z tymi ciągnikami. A druga sprawa, jak dla mnie to powinien byc tylko jeden postulat. Wyje**ać rząd !!! nic wiecej nie trzeba.nie bedzie złodzieji to i pieniędzy wystarczy na właściwe cele.
nie czepiajcie sie hubertuss 'a ,bo on musi poprostu kazdego nowego posiadacza kuboty uświadomic o jej wadach. norma Wiem ze napisałes ze nie tylko kubota podaje moc w innych normach niz DIN i ze ma mniej mocy niz np ciągnik 10 lat starszy o mocy 94KM ale czemu nie zrobiłes tego pod zdjęciem innej marki ciągnika tylko jak zwykle tu ? Mi to nie przeszkadza ale widac ze dla ciebie marka KUBOTA jest chyab ostatnia pod kazdym względem za ciągnik oczywisice piątka i jezeli mozna prosił bym o cene ciągnika i ładowacza
pare razy po 10 godzin w zetorku i odechciało by ci sie szybko takiej pracy wiem co pisze bo np w żniwa jak sie prasuje słome to na słoncu jest prawie 30 stopni a ty w kabinie oszklonej to jeszcze gorzej, szyby otwarte to sie kurzy. Tu sie kurzy, a od gorąca sie pocisz i po całym dniu czarny do domu przyjeżdzasz. jeszcze jak sprzet wysłużony to i nieraz trzeba naprawić na polu. I jak masz wiecej HA to nie pracujesz tylko tydzien w żniwa tylko miesiąc albo i wiecej. a kiedys to wszystko na luzie. troche porobiłes troche pogadałes i jakos to zleciało. Zalezy kto co woli, jeden woli taką prace, a drugi inną.
Niektórzy piszą ze teraz jest mniej roboty, ja bym powidział inaczej. Mniej roboty robi sie ręcznie, wiecej wykonuje za nas ciągnik czy tez inna maszyna, ale pracujemy napewno wiecej, przynajmniej u mnie tak jest. No bo jak tata zaczynał to mówił ze miał 7ha i wtedy było 5 dzieci do pomocy to wmiare sprawnie wszystko szło, a teraz 60 ha, prawie 10 razy wiecej a tylko ja z tatą robie. Tak wiec różnie to bywa, chodz nie ukrywam ze lata w których dorastałem były lepsze niz teraz.... jestem z 93 roku.