MX 306 sporo mniej podosi, troche wiecej wazy i troche nizej podnosi. A najważniejsze szczegól to niema poziomowania hydraulicznego. mechaniczne poziomowanie mi sie nie podoba bo ładowacz zasłania wiecej ciągnika.
MX 306 sporo mniej podosi, troche wiecej wazy i troche nizej podnosi. A najważniejsze szczegól to niema poziomowania hydraulicznego. mechaniczne poziomowanie mi sie nie podoba bo ładowacz zasłania wiecej ciągnika.
czareczek85 Quicke byłby droższy a poza tym niema z kim sie dogadac wole po małej znajomości brać ładowacz tam co i ciągnik
Thomas2135 60 km wychodzi najkrótszą drogą. jechał 1,5godziny
beret1990 głupota wedlug Ciebie to po pierwsze, a po drugie Kubota juz przeszła krótki test i bez zadnego obciązenia belki po 600kg do paszowozu ładuje i big baga pełnego wysłodków 1000kg tez podnosi. Dodam ze obciążniki na tylne koła juz leżą w garazu 6x50kg takze da rade i z ciężejszym ładunkiem.
za 50 tys kupisz dobrą ładowarke ?? napewno nie młodszą niz 20 lat. po za tym napewno nei bedzie paliła 3,5 litra podczas ładowania i napewno nie bedzie miała skrzyni 40km/h wiec na dalsze pola byłby problem.
maszyny kupione za pieniądze z MR. według mnie MX lepszy od Quicke i do tego lepiej pasuje do kuboty. Inni forumowicez mogą sie wypowiadac ale ja mam swoją głowe i zrobie jak zechce
ad1. luzów w neiskońcozonośc usuwał nie bede, masz racje, ale jednak jakis czas mozna pobawić sie tą śrubą a w tradyzyjnym moście juz musiał bym rozbierac pół przodu i wozić do regeneracji.
ad2. nie tylko ty jeden masz zdrowy rozsądek. talerzowy agregat jest mi nie potrzebny a po drugie wiem ze by nie dał rady, dlatego jest ten. a poza tym myśle ze taki zestaw bedzie pracował tylko rok.
ad3. wiem ze podośnik nie bedzie miał lekko ale zestaw bedzie składany do nawrotów. "NIe trzeba czyms jeździc a logicznie myślec " tak, ale ten co jeździł, jeździ napewno wie lepiej