Ostatnio tak dokładniej przyjrzałem się mojej Ance i biedaczka coraz gorzej wygląda. Nie wiem co zrobić. Górki już wytarta cała połowa, dolny odsiewacz też na zębatkach cieniutkie pręty. Łęciak jako tako ale do tego kilka łożysk wysypanych, to na górce, górne piszczy więc też nie jest z nim ok (czekam z wymianą przy okazji wymiany taśmy). Sprzęgła nie wiem w jakim są stanie. Zastanawiam sie czy inwestować w nią. Jeśli utrzyma się obecna cena ziemniaków 0,8-1zł to jeszcze by sie opłacało sprzedać ze 2-3 tony i podrasować kombajn. W zeszłym roku wymieniane łańcuchy taśmy wysypowej, kilka rolek na odsiewaczu, robiony wał z tych talerzy gumowych zarówno przy totolotku na dole jak i na górze. Oglądam na olx co jest w okolicy i nic specjalnego, Myślałem wziąć coś drugiego na części, ewentualnie mojego przeznaczyć na części. Jedynie coś takiego wygląda jeszcze ok http://olx.pl/oferta/kombajn-ziemiaczany-anna-CID757-ID8Ap1T.html#bd8f3fa5a8 Ewentualnie to ale cena już mniej ciekawa. http://olx.pl/oferta/kombajn-ziemniaczany-anna-644-CID757-IDbuy9b.html#bd8f3fa5a8