Ojciec kupił kilkuletnią Zetkę ,po kilku latach poznałem tajniki regulacji i ustawień i teraz na sezon robię ok 10 tyś klocków i dosłownie kilka puści ,części aparatu bardzo trwałe właściwie tylko regulacja zegarmistrzowska raz na kilka lat i spokój, pilnować trzeba bo wycierają się i urywają sznurek wkładek iglicy i prowadnice ceramiczne ,sznurek zrobi w nich wyrwę i rwie się ,jedyna wada to rolki na tłoku ,dość szybko się wyrabiają i hałasują ,ale za bardzo tym się nie przejmuję raz na 3 lata wymienię z 3 rolki zużyte i w pole ,co do wydajności 2000 m sznurek przy dobrym polu ładnej słomie i wajchowaniem dużo biegami ,pokos mniejszy kawałek potem większy itd robię lekko ponad 600 klocków w ok 1,5 godz ,. Awaria jaką pamiętam co jest u nas 26 lat to pękła sprężynka w zapłonie i pękły iglice ,co pamiętam zrobiliśmy ucho przy tej pękniętej sprężynie i lata kilkanaście lat ,kolega kupił za 2 tyś Zetke gotową do akcji i mam konkurencje w usługach ale te 3-4 tyś zarobię