Czyli nie ma złotego środka.
Śnieg to najmniejszą dziurką wleci i uwierz mi że może być go dużo. Już to przerabiałem tym bardziej że jestem że wschodu i u nas śnieg pada.
Po co mi budynek z takim dachem żebym musiał w środku przykrywać plandekami kilkadziesiąt ton rzepaku lub remontujesz jakąś maszynę czy ciągnik, przychodzisz po nocy po obfitych opadach śniegu a wszystko przypruszone śniegiem.