Z średniej ceny z GUSu co pół roku się płaci
2 razy był owies, raz pszenżyto, raz łubin nie zebrany w ogóle i ostatnio chyba pszenica jara. Widząc jak to rosło to 4 tony plonu pewnie ani razu nie było. Dołożył niesamowicie dużo. Jeszcze jak pszenica była po 800 i wziął dopłaty to jakoś można było to przełknąć ale przy tej teraźniejszej cenie pszenicy to porażka.