To był zabieg doglebowy czy w fazie kilku liści pszenicy?
Taką mieszaniną robię już 3 rok tylko od razu po siewie i mam spokój. Nic nie poprawiam na wiosnę. A miałem problemy z fiołkami. Tego dziadostwa to nawet lancet nie chciał brać. Jedyny warunek to pryskać od razu po siewie i przytuli nie będzie, a glenu wystarczy 15g i załatwi miotłe.