z własnego doświadczenia to polecił bym no frost , jeśli biała to ok , jeśli typu inox to idż do sklepu i wymacaj paluchami po drzwiach i oglądnij czy zostają ślady ( na boschu i siemensie na pewno) ,a to nie wygląda estetycznie. Amike. bym sobie odpuścił , liebher to podobno bardzo dobre chłodziarki , ale cena i też się psują , nie lubię szajsunga ,ale jako jedyna spełniła moje kryteria ( cena wygląd funkcjonajność) i taką posiadam , 10 lat gwr, na agregat :huh: oddzielna reg temp na chłodziarkę i zamrażarke + sygnał dżwiękowy przy nie zamkniętych drzwiach