poprawię swój post, i tak rdzeń ma 87mmx50 , pierwotne dwie cewki poł. szeregowo ilość zwoi nie znana bo owinięte taśmą bawełnianą i nie chcę tego potargać, drut miedziany 4x2. Wtórne też dwie cewki po 51zw każda płaskownik miedż 10x2mm poł. równolegle i wygląda na to że początek z początkiem a końce razem ale mogę się mylić. Regulacja to odsunięcie pierwotnych od wtórnych (ruch 10cm) i tak przy max rozsunięciu rozpali mi elektrodę 3,25 do czerwoności podczas ciągłego spawania , o 2-kach mogę zapomnieć. C o najgorsze podczas włączania bardzo często wywala mi zabezpieczenie (b25), w trakcie pracy jest już spokój Zapomniałem , zasilanie dwufazowe ale jak zamienię jedną fazę z zerem ( jest 230v) i zsunę cewki trfo zaczyna spawać , ale ciężko załapać łuk, klei sie,Może jakieś sugestie macie, dorobić jakiś bocznik by była jakaś regulacja i można było coś cieńszego pospawać , może ilość zwoi nie właściwa lub złe połączenie, awszystko jest ładnie polutowane i zabezpieczone , a nie chćę tego targać bo nie wiem od czego zacząć. :unsure: