Miałem podobny przypadek w małym MF , zimny kręci szybko i ładnie odpala , wystarczy że popracuje 5min i nie da rady odpalić postoi pół godziny i cyk odpala , też przeglądałem rozrusznik , pompę ogólne roboty i myślenia w uj
Przyczyna była banalna , właściciel ustawił dźwignię podnośnika w taki sposób że po maksymalnym podniesieniu ramion pompa nadal podawała olej do siłownika i właśnie ta pompa tak obciążała rozrusznik że nie dał rady kręcić , wystarczyło że postał 5 min podnośnik opadł i cyk pali na strzał