Na te trudne czasy będzie jak znalazł, wielofunkcyjny do sadzarki do bobu, do pielnika, do sadzarki do rozsady. Sterowanie obrotami rolek potencjometrem z kabiny
Zaznaczam że pierwszy raz rozsadę robię. W skrzynki i trzymam w cieple potem wyjazd do tunelu jak wzejdzie tak mi doradził jeden gość. Będę też robił w multiplaty tylko że cały czas w tunelu będą, zobaczymy co lepiej wyjdzie
W zestawie było koło zębate rozrządu z takim jakby wytoczonym wystający wyjściem na wałek pompy, jest tam tulejka napędowa pasująca na ruską pompę nsz16 obsadzona w tym wystającym wytoczeniu na kilku chyba rolkach łożyskowych blokująca się po przekręceniu
Moim zdaniem powinno się obracać ale bardzo ciężko, kręcąc kierownicą podajemy w dalszym ciągu olej na siłownik skrętu, umożliwia to np. awaryjny zjazd z pola podczas gdy mamy uszkodzoną pompę
Od czasu do czasu potrzebuję sprężarki więc wybrałem taki sposób montowania. Są niedoróbki typu że trzeba trochę szlifować przodek żeby siłownik nie zawadzał, nie pasuje dźwignia gazu, jest za daleko odsunięta od kolumny, koło zębate które zamienia się z oryginalnym w rozrządzie jest "cieńsze" a że mamy tam skośne zęby zapłon ustawiony na znaki ni chuchu nie działa poprawnie.