Ja to się trochę co niektórym chłopakom trochę dziwię, tej Małgorzacie zresztą też. Wybierają sobie dziewczyny z dużych miast, pracujące w korporacjach, wykształcone znajace języki, gdzie taka odnajdzie się na wsi. u boku bądż co bądż prostego chłopaka jak Zbyszek Podobnie u tej Małgorzaty, wybrała samych gogusiów wyżelowanych, a wiadomo, że na takie gospodarstwo jak u niej chłopak musi być z ikrą i trochę się w tym wszystkim odnajdywać bo w dłuższej perspektywie to on będzie gospodarzem i na jego głowie będzie utrzymanie tego majdanu. W przypadku Zbyszka to moim zdaniem popełnił bład, że tej Kindze nie dał szansy. Raz, że ze wsi, blisko mieszka to dwa, no i młoda a to duży atut. Ja bym tutaj widział największe szanse na sukces, popełnił bład ale w tym przypadku może go naprawić.