Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. No bez przesady że siarczanem magnezu przypaliłeś zboże , jeśli tylko nie przekroczyłeś dawek , a jeszcze do tego szedł azot dolistnie to ten siarczan magnezu mógł co najwyżej pomóc przed przypaleniem , a nie spowodować przypalenia
  2. Ja pod pszenicą mam co rok do 20ha , kolega ma z 35ha pod pszenicą . Ja z tych 20ha mam ok 150 ton i on z 35ha też ma coś pod 150 ton , a koszty ma prawie 2 x większe , więc nie wiem z jakiego powodu piszesz że amortyzacja sprzętu ?. On ten sprzęt zajezdzi przykładowo w 10 lat , a u mnie będzie 15 -20 lat . W uprawie jaka by to nie była są koszta stałe i tego się nie przeskoczy , więc wolę dorzucić po 1000zł do ha więcej i bieć drugie tyle co drugi robi tak żeby tylko było i zbiera po 4 tony
  3. Skoro przez kilka ostatnich lat nikt tego nie chciał przewracać to i ta ziemia nie rewelacja pewnie
  4. Ości zaczynają się pokazywać . A w tamtym roku kiedy taki stan rzeczy miał miejsce ? żeby w przybliżeniu powiedzieć ile w tym roku wcześniej ?
  5. Świętokrzyskie , u nas jakichś olejarni czy coś w tym stylu nie ma więc cena którą daję pośrednik , znajdujący się kilka km o de mnie , więc on też musi mieć 100-200 zł na tonie żeby mu się opłaciło to gdzieś dostarczyć
  6. W teorii to ta sama cena co w tamtym roku przy niższych kosztach , żeby jeszcze plon był na podobnym poziomie z tamtego roku , i oczywiście podpisałem na około 60-70% spodziewanego zbioru
  7. Netto ?, brutto? Ja zakontraktowałem po 1800 netto , jak na matifie było 462 euro w poniedziałek ostatni , na teraz pewnie nie da 1750 bo spadło na matif
  8. U mnie 22 kwietnia bodajże minie miesiąc od N2, n3 raczej nie będzie , jedynie do t2 i ewentualnie do t3 , dodam po 12 litrów rsm /ha A najlepiej jeśli nic się z pszenicą nie dzieję to czekamy na pełną flagę
  9. Zdecydowanie ostatni , jak by pogoda była to już by porę dni temu był oprysk wykonany , i również to był by ostatni wjazd , to teraz jak będzie za tydzień wjazd to tym bardziej
  10. Ja też będę pryskał nie wcześniej niż w piątek , i pójdzie boskalid + protiokonazol ,
  11. mysza103

    Ceny pszenicy 2024

    W ostatnich latach jak pszenica szybko wschodzi , a widzę chwilę po wschodach mszyce lub skoczki to jadę jakąś najtańszą kontaktówką żeby padło to co jest , ( a skoczków to się już wówczas trafia oporowo- dużo ) , potem po 7-10 dniach jak już trochę więcej jest zielonego żeby trochę pobrało w liść to idzie acetamipryd, a ze 3 razy jak było ciepło jeszcze listopad , to i 3 raz szedł sam kontaktowy
  12. mysza103

    Ceny pszenicy 2024

    Ja na mszyce jesienią to jadę jab by urzędowo ( obowiazkowo) I to 2 razy . Miałem z karłowatością przygodę z 10 lat temu ,z 4 ha to nawet kombajn w to nie wjeżdżał bo by ten poslad kombajnu nie pokrył , gdzie wówczas mało kto u nas wiedział co to jest , w sklepach wciskali śor na grzyba bo ,, panie to grzyb " dopiero sam się wówczas w to zagłębiłem, i teraz nie wyobrażam sobie żeby nie zrobić oprysku jesienią przy sianej pszenicy we wrześniu
  13. Jak wirus to nowe listki są jeszcze póki co zielone , a roslina wygląda taka trochę krępa, jak by się nadmiernie krzewiła, i z każdym dniem będzie widać coraz większą różnice bo zdrowe będą cały czas rosły , a zawirusowane będą odbiegać wzrostem i kolorem od zdrowej pszenicy
  14. oczywiście że w sobotę czy w niedzielę przelewów nie ma , bardziej mi chodziło że nie ma jakiegoś schematu wypłat , i po decyzji może być przelew na drugi dzień , a może i za miesiąc nie być
  15. Kasa może być jutro, a może też być 30 czerwca . Nie ma jakiegoś sztywnego terminu że po decyzji kasa w ciągu tygodnia czy dwóch jest na koncie
  16. niemożliwe Na pewno nie taki żeby oprysk przeleciał 150 metrów na inne pole i po długości przypalił rośliny na szerokości 2-3 metrów , Bo niby dlaczego nie mógłby przelecież 5 metrów dalej i spalić 7-8 metrów plantacji
  17. Sam sobie odpowiadasz . Ja te ceny mam za sam grad , a np jak mi robiła kalkulację grad + przymrozki to już wychodziło prawie pod 1800 , do tego jak by dołożyć jeszcze przezimowanie ( pewnie coś z 500 zł by bylo) to już by było 2300. Do tego jak by nie liczyć upustu który dostałem (20%) to by już cenę zrobiło ok 2750 zł. Na koniec jeszcze trzeba wziąć pod uwagę to że jedna firma od drugiej ( jak mi robiła kalkulację w różnych wariantach i w różnych firmach to cena może się różnić nawet o 40% przy tych samych założeniach.
  18. Można, ja mam tak wpisane we wniosku , tyle że po rzepaku ma być poplon z rzepaku
  19. Dokładnie tak za 21 ha 1020 zł , tyle że trzeba rozbić na rzepak i pszenicę , bo pszenica to składka groszowa
  20. Wychodziło razem 1237 zł , ale po rodzinie ( siostra pracuje w ubezpieczeniach )i pozwolenie z centrali się uzyskało i wyszło ok. 230 zł mniej
  21. Czemu przymrozków na dzisiaj nie chcą ubezpieczyć ? przecież dopiero szkody powstałe po 3 maja by się liczyły , to mają takie prognozy na maj że będzie tak mrozić ?
  22. Też tam mam ubezpieczone w tym roku U mnie 11 ha rzepaku -10 000 zł/ha , 10 ha pszenicy - 12 000 zł /ha , razem składka 1020 zł
  23. To że woda stoi to mnie nie dziwi , dziwi mnie tylko to że ta woda stoi tylko u małorolnych ,
  24. Nie chcę zdjęć, tylko czemu woda stoi u małorolnych, a u większych już tej wody nie ma ? Chyba że 100% gospodarstw to małorolnych, to ok .
  25. Ta woda tylko u małorolnych stoi , że nie wjechali z azotem ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v