Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Tak ci się tylko wydaje , właśnie był taki wykład gdzie jeden z uczestników właśnie dokładnie to ujął tak jak Ty ,a mianowicie spytał ,,czy ten randap jest jakiś oszukany, bo mimo że się daję w podwójnej dawce to część powoju zostaję, i o ile z 10 lat temu po dawce 5 litrów paliło wszystko , to teraz po 10 litrach + jeszcze do tego siarczan amonu , to część powoju jest ładnie spalona a część robi się tylko żółta, po czym po jakichś 2 miesiącach ten powoju żółty zaczyna puszczać nowe zielone pędy przy ziemi
  2. Co znaczy na czysto ? Bo raczej jak bierze np 4 tys wypłaty na rękę to przecież jest to na czysto ( ewentualnie można by odliczyć od tego na dojazd do zakładu pracy i tyle ) a to że potem z tego musi pokryć wydatki na żarcie czy różne opłaty medialne , to i tak samo rolnik jak ma zarobek roczny ok 50 tys , to przecież też z tych pieniędzy musi żarcie kupić czy inne media poopłacać. Takim sposobem liczenia jak ty próbujesz to tu przedstawić to można założyć że jeśli ktoś zarabia miesięcznie 20- 30 tys zł , a jest bardzo rozrzutny , to też w ciągu roku może tych 40 tys nie odłożyć
  3. Nic tak bardzo nie wpływa na występowanie uodpornień jak przekraczanie dozwolonych dawek śor. Weźmy taki przykład że ktoś zamiast 5 litrów randapu daję 10 ( myśląc sobie że jak dam 10 litrów to wypali wszystko ) tymczasem po tak dużej dawce jakiś chwast przetrzyma i rozmnaża się dalej . Na drugi rok tych chwastów dawką 5 litrów się już nie zniszczy bo na taką dawkę już ten chwast jest uodporniony , i trzeba by dać minimum 10 litrów, a najlepiej 12-15 litrów żeby działał sor i tak spirala się ciągle nakręca. Tak samo jest z środkami grzybowymi czy insektycydami na robale . Z rok temu był na ten temat fajny program
  4. A co tam za skrzynia siedziała , i co konkretnie mu się z nią działo ?
  5. Jak już to sprzedałem po 1400 zł , plus jeszcze się załapałem na dopłaty do pszenicy , więc w sumie wyszła pod 1600 , zł/tona , ale nie w tym rzecz tylko w tym że rok do roku ceny spadły o połowe , a koszty zostały prawie takie same , co do drugiej części wypowiedzi to zapewne nie masz wcale pojęcia o rolnictwie , to i nic mądrego w tej sprawie nie powiesz .
  6. Wentylacja przy hodowli raczej chyba się nie sprawdzi na tyle żeby ta blacha nie zaczęła dosyć szybko rdzewieć .
  7. Na tą cenę jak się patrzy to aż łezka się kręci w oku. I pomyśleć że jeszcze nie tak dawno takie ceny były
  8. Taka wstawka tych drzwi bocznych już pewnie sporo podwyższa ceną , choć osobiście nie wiem czy ona będzie miała praktyczne zastosowanie . ta brama boczna oczywiście . Tak to hala konkret
  9. @jajanek1 odniosłem się do tego co podkreśliłem , że można zbić 1% ugoru mając poplon ścierniskowy na 7% , jeśli by chodziło o miododajne to przecież miododajnymi nie zbijasz tylko o 1% , tylko możesz całkowicie zastąpić ugór miododajnymi siejąc , ich 0,87 ha w tym przypadku co podkreślone , i tu faktycznie pasuje posiać wiosną 2 rośliny z 2 grup gdzie w jednej grupie są same chwasty , więc jak ja mam celowo rozsiewać sobie chwasty po polu , to dziękuję nie skorzystam
  10. Ale z samosiewów rzepaku po uprawie rzepaku , to raczej nie zrezygnowali , chyba że co tydzień jezdżą bronami i niszczą to co wschodzi , a w tedy to też ni jak się ma z dobrym gospodarowaniem finansami . Ja prawie nigdy nie siałem poplonów , nawet jak trzeba było siać ci co mieli powyżej 15 ha i wymagali poplon z 2 roślin , to po pszenicy wpisywałem poplon pszenica + rzepak , i pszenicy jakiś % za kombajnem wyleciał , a i rzepak z poprzedniego roku też gdzieś powschodził , i takie coś zawsze przechodziło , nawet jak była kontrola , to stwierdzali że były 2 rośliny , a takie poplony żeby kupować nasiona , tym bardziej jakieś drogie to zostawiam tym których na to stać . Koniec końców trzeba zrobić dobry płodozmian , żeby taki rzepak był z 3 letnią przerwą , i nic się nie będzie dziać
  11. Zależy jak na to spojrzeć , bo np tak jak u mnie sieję co roku ok 30% rzepaku , i po zbiorze wystarczy to stalerzować (a nawet i nie ) i zostawić na jakiś okres który jest wymagany dla poplonu ścierniskowego , i masz to załatwione beż dokładania nawet 1 złotówki , i to nawet jest 30% areału , a nie 7%, a jeśli by trzeba zasiać jakiekolwiek nasiona żeby ten poplon uzyskać , to jak najbardziej się z tobą zgadzam ,ze to by była utopia finansowa , Jedynie tak jak mówię jeśli zastąpić ten 1% poplonem ścierniskowym to tylko takim jak samosiewy rośliny zbieranej w żniwa
  12. Żeby zbić ugór z 4% do 3% to możesz zrobić to siejąc poplon ścierniskowy , a jak się orientujesz to poplon ścierniskowy się sieję po żniwach haha
  13. Czyli twierdzisz że taki jęczmień jak ludzie koszą gdzie mają gęstość na poziomie 54-56 , to się nie opłaca kosić , bo tam są plewy a nie ziarno , i lepiej taką plantację zaorać , A są lata że ludzie kupę takiego jęczmienia zbierają , Ja jak koszę u siebie obojętnie jakie zboże , to kombajn tak ustawiam że ziarno ma być czyste i żeby leciało wszystko (prawie )ziarno do zbiornika , a nie żebym te drobniejsze ziarno wydmuchiwał razem z plewami , Jak byś mi przyjechał kosić , i takie numery byś mi robił że to co drobniejsze ziarno to niech wyleci razem z plewami , to bym cię po prostu z pola wygonił z takiej usługi . Po prostu dla mnie to dziwne podejście , ale każdy robi jak chce
  14. Tak Swojego byś raczej nie odzyskał
  15. A co może nie wypalić ? kosisz rzepak i wiadomo że tam tych samosiewów będzie na tyle dużo że musi wypalić , i masz to załatwione bez żadnego siania czegokolwiek
  16. Moim zdaniem mogło mieć wpływ na parametry U mnie w ubiegłych latach było dawane azotu 180-200 kgN wiosną na pszenice , A w tym trochę przyoszczędziłem na 140 N + jakieś 5-8 kgN dolistnie , i w żniwa było połowa skoszona przed deszczem , a druga połowa , tydzień póżniej bo deszcze trochę przeciągnęły , ale nie były te deszcze jakieś bardzo ulewne czy ciągłe , Efekt był taki że na pierwszy rzut oka ta koszona była bardziej czerwona , jednak parametry się różniły niewiele (można powiedzieć że ta po deszczach miała minimalnie gorsze parametry , ale sedno w tym że pogoda tak dopisała , że na tym azocie urosło rekordowo , , jeszcze nie sprzedane , ale myślę że 9 ton powinno być średnio , czyli można by przyjąć że na lepsiejszych ziemiach musiała sypać ponad 10 ton , i myślę że tutaj tkwi problem w braku parametrów , azot poszedł w plon , a nie w parametry , Mógłbyś podstawić te swoje dane pod ten azot i plon , jak by to wychodziło w teorii?
  17. Skoro ktoś ma jęczmień drobny , bez gęstości z różnych powodów , susza czy coś innego i namłócił takiego z 7 ton z ha , a ty mu doradzasz żeby ustawił kombajn tak żeby my d*pą wyrzuciło np 4 tony jęczmienia , drobnego , a zastało mu w zbiorniku tylko 3 tony , ale za to z dobrą gęstością , to muszę przyznać że nie chciałbym trafić na swojej życiowej drodze na takiego doradcę , obojętnie w jakiej to by nie było dziedzinie , bo skoro w tej dziedzinie takie ktoś ma pomysły to i pewnie w każdej nić sensownego nie doradzi , a przecież lepiej te 7 ton plew sprzedać po 500 zł , niż te 4 tony towaru extra po600 czy nawet po 700 zł
  18. No i Ty właśnie twierdziłeś parę postów wcześniej że kombajnista z tych plew , o gestości 54-56 , zrobi gęstość 66-68haha
  19. Okrywa letnia czy też jesienna , to jest bardziej alternatywa dla tych co uprawiają np warzywa pózno schodzące z pola bądz kukurydza , albo jeszcze inne rośliny które długo stoją na polu , i wówczas okrywa gleby jest sama z siebie , bo glebę okrywają rośliny które tam rosną , a nie że ktoś będzie musiał trzymać okrywę po rzepaku czy po zbożach do 15 pazdziernika
  20. Żeby zrobić jakiekolwiek porównanie , to te zdjęcia musiały by być robione w poszczególnych latach tego samego dnia np , 8 grudnia , a tu widzimy że zdjęcia są i z grudnia i ze stycznia , więc obstaje za tym ze i w tym roku , (tej zimy) będziesz mógł zrobić podobne zdjęcie , tak samo jak ja czy ktoś inny by mógł zrobić na przestrzeni 10 lat , co najmniej z 6-7 zdjęć gdzie śnieg leży ,
  21. Dobre , jeszcze głupszej teorii nie słyszałem , fakt że może i się to może sprawdzić jak ktoś kosi jakimś badziewiem i pół na pół idzie z ościami , ale tu jest mowa o koszeniu czystego jęczmienia bez ości
  22. Tutaj masz stanowisko z mrirw że jednak mogą zrobić i pewnie tak zrobią jak ja to przedstawiałem . - W przypadku, gdyby powierzchnia lub liczba zwierząt kwalifikujących się do płatności w ramach ekoschematów przekroczyła pierwotnie zakładane wielkości, konieczna może okazać się redukcja wcześniej planowanych stawek. Niemniej jednak, przy ustalaniu wysokości stawek za ekoschematy, MRiRW planuje skorzystać z przewidzianych w prawie UE możliwości przesuwania środków pomiędzy poszczególnymi płatnościami, tak aby rzeczywiste stawki były jak najbardziej zbliżone do planowanych - podał resort w odpowiedzi.
  23. Nie chodzi mi przecież żeby przesunęli kasę np z modernizacji gospodarstw rolnych , czy z młodego rolnika , na ekoschematy , tylko między ekoschematami to poprzesuwali , ale ja sobie to tak wyobrażam , a jak będzie to się zobaczy , ja mieszania słomy , której było zgłoszone najwięcej nie mam , , ale znów na mieszanie słomy chyba przeznaczyli największą pulę
  24. A chociażby tak że skoro zasiałeś to masz prawo to zebrać , Ile się słyszy że ktoś wjedzie komuś na pole na krzywy ryj i według prawa ma prawo to zebrać co zasiał , i tu dopiero jest absurd , a ustna umowa , ? pewnie co drugi tutaj na podstawie takich umów ustnych zbiera , bo nikt się nie chce pozbywać pola pisząc umowy notarialne , bo przecież by się już nie wzięo suszowego , czy jakiejś innej dotacji, a na gebę jak komuś da , to i dopłatę wezmie , czynsz dzierżawny wezmie , jakieś suszowe , nawozowe , czy inne dodatki do nawozów zbóż , czy chociażby paliwowe z gminy , to po co komu się pozbywać takiego pola , , lepiej dać w dzierżawę na gębę
  25. Jak będą ścieżki to na 100% będzie przeszkadzać , a to że chwastów nie ma , to przecież nie siałeś chwastów że muszą być , po prostu zasiałeś sobie jesienią poplon żebyś miał na zimę okrywę gleby i tyle , z wiosny zaraz z 200 kg mocznika i ścieżki zarosną jak nie będziesz potem wjezdżał , ale na zdjęciach satelitarnych , czy z samolotu wyjdą jak będą robione wiosną , no i czy taki rzepak , bez oprysków na robale i grzyby , da radę dotrzymać do września , to mam tutaj wątpliwości , bo bez nawozu i oprysków to ten rzepak będzie gotowy do koszenia na początku lipca , a robaki , grzyb i czas który będzie ten rzepak musiał stać do zbioru dopełni dzieła , i pewnie wyjdzie na to że gra nie warta świeczki , takie trzymanie rzepaku do września to jak jest dokarmiony na full i grzybówki też jak poszły na full , to może stać , ale taki bez niczego , to nie widzę tego , chyba że się mylę to może ktoś coś dopowie jak by to wyglądało
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v