Jak będą ścieżki to na 100% będzie przeszkadzać , a to że chwastów nie ma , to przecież nie siałeś chwastów że muszą być , po prostu zasiałeś sobie jesienią poplon żebyś miał na zimę okrywę gleby i tyle , z wiosny zaraz z 200 kg mocznika i ścieżki zarosną jak nie będziesz potem wjezdżał , ale na zdjęciach satelitarnych , czy z samolotu wyjdą jak będą robione wiosną , no i czy taki rzepak , bez oprysków na robale i grzyby , da radę dotrzymać do września , to mam tutaj wątpliwości , bo bez nawozu i oprysków to ten rzepak będzie gotowy do koszenia na początku lipca , a robaki , grzyb i czas który będzie ten rzepak musiał stać do zbioru dopełni dzieła , i pewnie wyjdzie na to że gra nie warta świeczki , takie trzymanie rzepaku do września to jak jest dokarmiony na full i grzybówki też jak poszły na full , to może stać , ale taki bez niczego , to nie widzę tego , chyba że się mylę to może ktoś coś dopowie jak by to wyglądało