Nie wiem jak wy to pryskacie że wam się te rzepaki kładą ? pryskałem wcześniej c-330 z zawieszanym , prędkość nie wiem jaka była , na 4 biegu i opór , i nic się rzepak nie kładł , ani nie łamał , bez żadnych plandek czy banerów wyborczych , teraz pryskam ciąganym i też nic się nie kładzie , a rzepak 180 cm wysoki , w tamtym roku 200 cm i to samo.
Bajki opowiadasz że nie ma śladu gdzie było jechane , chyba że ci jeszcze nie kwitnie . Przecież jak kwitnie to naturalne że kwiat się otrzepie i ścieżki są widoczne dziś jutro czy za tydzień