Bajka
U mnie wystarczyło na razie póki co tylko chałupę docieplić stropy 30 cm i ściany 15 cm dobrego materiału , i jak wcześniej trzeba było iść koło 23 jeszcze podłożyć do pieca i rano się budziłeś w dosyć przechłodzonym ok 18-19 stopni , i trza było zaraz palić , tak teraz ostatnie podłożenie robię koło godziny 18-20 i rano jest 21-23 , i idzie się rozpalać w piecu na ogół koło południa , dziś około 12godzinie rozpalałem i nadal 20-22 stopni się trzyma
Palę samym drzewem , mam co prawda jeszcze z 200 kg węgla który muszę spalić przed wymianą pieca , ale jakoś wolę drzewo ,