Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9632
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. Na 1 klasie 8 ton to się raczej w ciemno powinno zakładać potencjał jeśli się zrobiło wszystko co trzeba ,a nie 8 ton i to jak będzie woda . U siebie jak będzie woda to szacuję się zbliżyć do 10 ton na 3- 4 klasie , jak do tej pory cały czas na te 10 ton wygląda, ale ze klasa jest jaka jest , to nie ma co chwalić dnia przed zachodem słońca
  2. Weź się nie pier**l , tylko jak to jest faktycznie na 5 arach , to zaorz to , bo samo beltanie oprysku na to to już nie warte , jak stokłosa to nie zniszczysz teraz niczym . Ja widzę dwa wyjścia, orka , albo randap , przynajmniej się ci to nie rozdzieje na większej połaci pola.
  3. To o czym tu mówimy , jak masz na parafii odpust no to 6 czy 7 maja byś świętował jak by odpust tak wypadał , więc akurat takie porównanie do d*py , to tak jak u mnie 11 listopada jest odpust i od zawsze świętowaliśmy , a ludzie spoza parafi , to czy to wcześniej jak święta państwowego nie był tak i teraz jak już jest to w 90% robią na polu . Zresztą 3 maja też świętowaliśmy zawsze , choć akurat wczoraj sąsiad przyszedł żeby mu opryskać pszenicę T2 , a że wczoraj pryskałem u siebie , i jutro również będę u siebie pryskał to pojechałem mu to opryskać disiaj . W domu trochę mruczeli że wyjezdżam dzisiaj , ale jak trzeba to trzeba , zresztą wieczorem minimum z 5 opryskiwaczy chodziło po polach
  4. Nie wiem, pytam się tylko , bo ze 2 razy miałem pół karłowe, ale mimo wszystko miały po 130-140 cm , a ten u tego gościa 100 cm to max . U mnie ok 180 cm
  5. Bez żadnych plandek , i też mało się różni, ale jednak widać gdzie było jechane, szczególnie jak się zdjęcie powiększy . Drugie zdjęcie 3 pola dalej od mojego , pewnie jakiś pół karłowy, ale choćby nawet , to wydaje się bardzo mały, bo będzie miał ok 100 cm albo I mniej . Niby pole żółte i kwitnie ostro , ale czy taki niski może dać przyzwoity plon ?
  6. Ma już flagowy na wierzchu ?
  7. I to jest klucz - na wilgotną ziemię , nawet jak jest rosa lepsza to z 10 razy więcej wilgoci da niż w oprysku nawet 500 litrów/ha
  8. Nie wiem jak wy to pryskacie że wam się te rzepaki kładą ? pryskałem wcześniej c-330 z zawieszanym , prędkość nie wiem jaka była , na 4 biegu i opór , i nic się rzepak nie kładł , ani nie łamał , bez żadnych plandek czy banerów wyborczych , teraz pryskam ciąganym i też nic się nie kładzie , a rzepak 180 cm wysoki , w tamtym roku 200 cm i to samo. Bajki opowiadasz że nie ma śladu gdzie było jechane , chyba że ci jeszcze nie kwitnie . Przecież jak kwitnie to naturalne że kwiat się otrzepie i ścieżki są widoczne dziś jutro czy za tydzień
  9. 200 czy 300 litrów czy nawet 500litrów na ha to nie ma to szczerze mówiąc znaczenia . Bo trzeba se uzmysłowić że lejąc nawet 1000 litrów na ha , to wychodzi nam 100 ml cieczy na m2 , więc przy 300 litrach jest to na m2 malutki kieliszek weselny 30 ml , więc nie powiecie mi że kieliszek cieczy zwilży ziemie jeśli jest ona sucha .
  10. U nas o godzinie 18 to gościu już z pola z opryskiwaczem zjezdżał z rzepaku , czyli musiał zaczynać co najmniej o 17 , albo wcześniej . Ja tradycyjnie jak co roku po 19 się zbieram do wyjazdu z domu . Wydawało mi się że w trym roku rzepak u mnie niski , ale jednak te 180 cm ma , w tamtym roku ta sama odmiana miała pod 200 cm
  11. Sens jest chociażby taki że u mnie na ostatnie 10 lat , ze 4- 5 razy było T3 , a reszta lat była T2/T3 , tyle że w tedy to T2/T3 szło dopiero wówczas jak kłos w 70-80 % wyszedł na wierzch z pocgwy liściowej . Teraz pójdzie T2 w tym tygodniu , a za mniej więcej miesiąc T3
  12. Jeśli to ma być ostatni zabieg i rośliny są zdrowe to zdecydowanie pasuje poczekać aż flagowy wyjdzie , środki na T2 w dużej mierze działają systemicznie ( zależy czym kto będzie pryskał) więc nawet jak tego flagowego jeszcze nie ma na wierzchu to substancja do flagowego się przemieści , ale jednak wolał bym osobiście żeby flagowy był trochę chociaż pryśnięty z góry
  13. Bardziej bym się z tą wersją zgodził , niż z tym mrozem
  14. Nie ma tak jak piszesz , mają maxymalne kwoty , Ja chciałem ubezpieczyć 5 ton x 3 tys = 15 tys ha , a tam gdzie ubezpieczałem to można było max na 10.000 zł ubezpieczyć . Nie wiem jak jest gdybyś chciał sobie ubezpieczyć na własną rękę , bez dopłaty państwa .
  15. To co jest pokazane na tym zdjęciu to i bez mrozów by nie było łuszczyn , bo niby przymrozki wystąpiły parę dni temu , a tu na tej roślinie na pędzie głównym widać że nic nie zawiązało , a pierwsze łuszczyny gdyby miały się zawiązać to by się zawiązały na długo przed przymrozkami , więc to jest na pewno inny powód . U mnie też się takie rośliny zdarzają że nie ma zawiązanych łuszczyn , ale tak co roku raczej występuję , a trafiają się takie rośliny że z dołu łuszczyny są , a po tych przymrozkach to co kwitło to sporadycznie brakuje , i tu bym mógł powiedzieć że efekt mrozów
  16. Jest i on - flagowy na wierzchu
  17. Czemu by mieli tyle nie wypłacić przy np. całkowitej stracie 100 % ? Przecież składkę nie policzyli mu od 5 czy 10 tys , tylko wyższą , a skoro dopuszczają takie widełki cenowe to są na to przygotowani
  18. Też dzisiaj patrzyłem to robactwo zaczyna się pojawiać, ale oprysk myślę że będzie idealnie wykonać w poniedziałek
  19. Jakie konkretnie i czego zdjęcia masz im przesłać ? Przy składaniu wniosku niby dołączyłem zdjęcia dachu z każdej strony I ze szczytów, do tego 3 dni temu nim zdjąłem eternit zrobiłem jeszcze parę świeżych zdjęć, ewentualnie jeszcze drugi budynek mam nie tykany , to z tamtego budynku porobię zdjęcia, bo na tamtym będę robił jak będzie chwila czasu ( pewnie w czerwcu) ?
  20. Nie wiem jak ile dają w różnych firmach , ale ja mam teraz na wiosnę ubezpieczałem w INTERRISK na maxa ile się dało to mam 5 ton x 2000zł (10.000 ha) , a w innej ubezpieczalni dało się na maxa ubezpieczyć na 12,500 ha , ale stawki sporo były wyższe Ja podałem 3 -4 klasa , Ty to p[odejrzewam że dopiero zaczynasz przygodę z polem ?
  21. Wygiąć byś takiej blechy nie wygiął bo to jest 35 bardzo sztywna , jest z dwóch kawałków robione , w całości z jednego kawałka 1000 razy łatwiej , ładniej to według mnie tak jak jest z okapem zadartym , choć jak bym od początku robił to nigdy bym tak nie robił teraz bo roboty dużo więcej żeby łaty tak ustawić żeby odpowiedni kąt złapać żeby się blachy zgrywały , a że w starym dachu krokwie już tak były że ostatnia płyta azbestu była zadarta więc nie zmieniałem na prosty spad bo również by to się wiązało z trochę więcej roboty , Co do ładności , to rzecz gustu , górale mogli by robić dachy proste , a modzą różne wygibasy
  22. Ja cały czas mam wniosek jako zarejestrowany , i nic więcej, ale pomału ruszyłem z robotą
  23. Pisząc w skrócie. Najpierw te punkty musisz od nich kupić. To takie triki jak coś na zasadzie biedronki ,, robisz zakupy ,a biedronka daję Ci worczer na parę zł na następne zakupy " to takie ultimatum damy Ci zniżkę jak zrobisz następne zakupy , a suma sumarum i tak w ogólnym rozliczeniu płacisz dużo więcej niż można zrobić podobny oprysk
  24. Co to stwierdzenie oznacza ?, bo jak komuś firma wykonywała , to już oświadczenia nie trzeba że wykonywał sam?
  25. Takie rzeczy to się nie robi na styk do dziesiątych części , tylko ma być więcej , i wówczas się jest pewnym , edit do postu wyżej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v