xxpiotrek111

Members
  • Ilość treści

    88
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

13 Good

O xxpiotrek111

  • Ranga
    Użytkownik

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. xxpiotrek111

    Wyka siewna

    Ja bym spróbował w tej proporcji co ci proponuje tylko pole musi być równe i bez kamieni, bo to też w wyce zboże nie leży plackiem tylko pochyla się pod ciężarem jak wyka nabiera nasiona i wiechy owsa są blisko ziemii, więc to kwestia wprawy kombajnisty i pogody. Myślę, że na więcej niż 2 tony wyki i z tonę może dwie owsa nie ma co liczyć z takiej uprawy.
  2. xxpiotrek111

    Wyka siewna

    Chodziło mi o 15 sierpień, a jak susza przypali to i początek sierpnia, co do normy siewu to trochę wyższa, ale to że względu na zachwaszczenie i na wysokie MTN owsa. W ekologii ma biednych polach to taka mieszanka na pewno ustoi, a ile on ci proponuje za taką mieszankę bo słabo dla mnie to wygląda, owsa tam będzie 30-50% bo znaczna część zostanie na polu, a ten twój odbiorca moment to przeczyści i wykę z certyfikatem sprzeda po 2-3zł/kg, a owies czyszczony ekologiczny też za niezły pieniądz jak będzie miał tego spore ilości. Nie lepiej na takiej ziemi bobik posiać ? Ja sieje w takiej proporcji bo nie mam czym tego rozdzielić na owies i wykę, zużywam to na śrutę dla bydła. Myślę, że do siewu na nasiona wyki to lepsza jest mieszanka wyki z gorczycą 100-120kg wyki i parę kilo gorczycy, na byle wialni to się rozczyści.
  3. xxpiotrek111

    Wyka siewna

    Jak chcesz zebrać to na ziarno to 25kg wyki i 180-200 owsa myślę, że wystarczy, i tak na dobrej ziemi może położyć owies do samej ziemi, jak dasz gęściej to ma twoich glebach to raczej będzie się to nadawać do skoszenia kosiarką a nie kombajnem. A gość cię namawia na taką proporcję bo wyka w ekologi to pewnie 2zł/kg albo drożej i ma pewnie na sprzedaż. Ja aktualnie sieje 200- 220kg/ha owsa z wyką gdzie jest ok 15-20% wyki i na dobrej ziemi w miarę to stoi, a na piachach widać, że wyka rośnie. Po skoszeniu na gorszych kawałkach jest 10-15%wyki, a na lepszych 20-30% ,a na legach zostaje dużo owsa na polu i może być 50:50. Ja bym na twoim miejscu nie dawał jej za dużo jak to ma być w ekologii bo w mokrym roku wyka nie zasycha w całości i jest problem z skoszeniem tego suchego, ja jak trzeba to desykuje, a w ekologii zostaje skosić gnój i suszyć na suszarni, a przy małej ilości wyki jak owies będzie suchy to nawet zielona wyka sama doschnie po skoszeniu. No i jeszcze kosi się to bez dosuszania praktycznie jak bobik to nie wiem jak u ciebie z usługą kombajnu w takim terminie.
  4. Jeżeli puści uszczelniacz na pompie od hydrauliki to olej pójdzie do skrzyni biegów, a jak z pompy od wspomagania to do silnika przez to w wspomaganiu w MTZ powinien być olej silnikowy, choć w Pronarze w instrukcji jak się nie mylę pisze, że do wspomagania idzie olej hydrauliczny.
  5. To chyba przyczepa do zbierania dużych kostek : https://www.agrospis.sk/produkt/kobzarenko-pt-16-kvadro/
  6. Reglone już nie ma pozwolenia, więc od tego sezonu jak narazie zostaje tylko glifosat jako środek do desykacji upraw. A tak poza tym to dikwat substancja czynna Reglone to jest najbardziej toksyczna ze wszystkich substancji czynnych w ŚOR (najmniejsza ilość przyswojona do organizmu zabija). A co do glifosatu to myślę, że ten cały atak wynika z tego, że koncerny nie mają na niego patentu i setki na całym świecie zakładów chemicznych go produkuje bez zysku dla nich. Czemu nigdy w mediach publicznych nie ma wiadomości, artykułów na temat innych herbicydów, ogólnie pestycydów tylko praktycznie glifosat... Nie, że popieram stosowanie na prawo i lewo glifosatu, ale myślę, że w rolnictwie stosuje się substancje bardziej szkodliwe, ale że media o nich prawie nic nie mówią, to tylko z powodu, że leży to w czyimś interesie, aby wycofać tańszy środek, a zastąpić go drogim zamiennikiem.
  7. Musisz jedną ręką tą dźwignią pod siedzeniem włączać WOM zależny a drugą gasić ciągnik i jak silnik prawie stanie to przestanie zgrzytać i dość luźno wskoczy, bynajmniej u mnie w Pronarze 1221 tak jest , na zgaszonym nie włączysz, jak silnik pracuje zgrzyta.
  8. xxpiotrek111

    Belarus 1221.3

    Ale jest jeszcze kwestia,że grzanie oleju to głównie w Pronarze występuje, gdzie w Narwii wszystkie rurki w hydraulice zastąpiły przewody, które są pod kabiną przy rozdzielaczu dość chaotycznie ułożone, oryginalnie pozałamywane, powyginane tak, że ocierają się o wiele elementów i po czasie przewody się przecierają i to jest często przyczyna wycieków, są one podejrzewam trochę mniejszej średnicy niż oryginalne rurki i te czynniki ograniczają przepływ i myślę, że przyczyniają się do grzania oleju. Ja bym tam nic nie ruszał, tylko na spokojnie robić nim w polu i patrzeć... Na takim areale i przy takim rozdrobnieniu działek to ten olej nie zdąży się rozgrzać jak skończy orkę/uprawę na jednej działce.
  9. xxpiotrek111

    Przyczepa Metal-Fach

    Studentów mało na forum to i nie wiedzą o co chodzi...
  10. xxpiotrek111

    Krowky

    Widziałem miniaturkę do filmiku na YT jak facet mierzył do byka Highlanda i w tytule było chyba po angielsku "bezstresowy ubój", więc kolega może nie żartować.
  11. xxpiotrek111

    Ursus C-385

    @Uziu92 A z którego roku był twój Pronar? Bo co zauważyłem to te wadliwe Pronary to głównie 2006 i powyżej, czyli okres jak na całego rozkręciły się pierwsze programy unijne na zakupy maszyn (zwiększona produkcja, kosztem jakości).
  12. xxpiotrek111

    Byki

    A ja mam pytanie jeszcze dotyczące krowy @Thomas2135? U ciebie ważyła 740kg, na zakładzie 60kg mniej czyli 680kg brutto a tusza z jej ważyła 309,4 kg, to wywnioskowałem z komentarzy pod zdjęciem. Licząc wydajność rzeźną tak jak zakład czyli masa tuszy przez masę zwierzęcia żywego netto - 632 kg otrzymujemy wynik 48,9%. Wybicie może nie rewelacyjne, ale jak na krowę... Piszesz, że krowa gubiła 1kg na 1km, a skąd wiesz jak i kiedy ona trafiła na zakład, może zwiedziła pół województwa zanim trafiła na wagę na zakładzie, te 60kg po np. 12h bez wody, jedzenia zanim trafiła na zakładową wagę zaczyna być realne w przypadku krowy
  13. xxpiotrek111

    Opasy

    Właśnie u mnie były to mieszańce LM i waga 800+, więc może temu wyszły w miarę, a te co niby wyszły źle to prawdopodobnie HF i mniejsze, więc temu może nie było takiej różnicy w porównaniu do sprzedaży na żywą wagę.
  14. xxpiotrek111

    Opasy

    Do Warmii rodzice sprzedali narazie tylko dwa byki i wyszły dość fajnie (może na zachętę żeby sprzedać do nich następne), ale rolnicy z okolicy sprzedawali sporo sztuk, głównie krowy mleczne (ewentualnie mieszańce z simentalem itp.) i twierdzili, że lepiej wychodzą niż u lokalnego pośrednika na żywą wagę. Spotkałem się tylko z jedną negatywną opinią, że najpierw zapłacili bardzo dobrze za krowę, ale później sprzedane byki (większa ilość) wyszły niby gorzej niż na żywo u tego pośrednika (ale to mało obiektywna opinia zasłyszana).
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj