Skocz do zawartości

komizmo

Members
  • Postów

    3405
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez komizmo

  1. Dokładnie, też mi się tak wydaje A rsm?
  2. Niestety nawet nie zbliżymy się do mlekpolu z ceną. Chyba że uczciwie parametry zaczną rozliczać
  3. Przy tej cenie to można by było się zastanawiać już nad fosforanem nawet w zamian 😂
  4. To co w zamian w kukurydzę? Przed chwilą dzwoniłem mocznik po 1650
  5. No myślę że my jeszcze dożyjemy w upodleniu starości na naszych gospodarstwach ale nasze dzieciaki to już nie mają co o tym myśleć nawet Chyba, że nastąpi jakiś nieoczekiwany zwrot akcji. W co bardzo wątpię
  6. Melasę kiedyś używałem, ale nie bylem zadowolony
  7. A jak traktować korzonki z buraków cukrowych? Mam drobno cięte kiszone korzonki. Miałem trochę problemu z ziarniakami kukurydzy w kale,a teraz jak dodaje 300 na paszowoz kukurydza zniknęła. Teoretycznie powinno być bardzo dużo cukru w nich. Ale też i wody
  8. Myślę że twój nick to wyjaśnia
  9. Parę lat temu sprzedałem kilka cieląt do sąsiedniej wsi, w tym mięsna jałówkę kilkutygodniową. Po mniej więcej pół roku od zakupu zadzwonił do mnie ten pacjent z pretensjami że jałówka "biegunki mieli". Się pytam jak? po zakupie biegunki dostała? Nie , z tydzień temu. 😂 Pewnie też mi d*pę obrobił w całej wsi.
  10. Od pracy zdalnej przez pandemię. Albo zatrzymała wodę w organizmie 🤣
  11. Ktoś coś czy mlekovita nic nie dorzuci do ceny za styczeń? Jak zapłacą wg cennika to mlekpol ostro odjedzie z ceną do przodu
  12. Uściślijmy. Mieszczuchy są prawdziwymi wieśniakami z dziada pradziada, z kompleksem niższości, dlatego chcą żyć w przeświadczeniu, że są jednak lepsi od kogoś niżej w łańcuchu pokarmowym.
  13. Nie. Ale chłop i prosty lud dostaje zawsze po d*pie. A szlachta sp***dala
  14. Ktoś kto ma małe dzieci i marzy o wojnie to chyba go pojebało. Chyba, że jest psychopatą chętnym na oglądanie swoich dzieci walczących o przeżycie. Ludzie k**wa zastanówcie się trochę. Wiem, że przewraca się tym gnojom w d*pach za ale naprawdę, czy ten kraj już dość na kartach historii nie wycierpiał? Poczytajcie trochę, posłuchajcie dziadków, rodziców i nie pier**lcie farmazonów. Ale jakaś nieoczekiwana katastrofa naturalna mogłaby namieszać na świecie. I to jest najbardziej prawdopodobna opcja. Wybuch jakiegoś superwulkanu i na 5 lat zima wulkaniczna i to świat przetasuje
  15. Niezła zmyłka grzesiu
  16. No zgadza się dwa lata temu też tak robiłem. Z pokosu na sieczkarnię i była ok, ale był upał wtedy więc oddało na pokosie dobrze. Gorzej gdy jest chłodno i pochmurno
  17. Uwierz mi, że mylisz się to musi być ruszone bo dobrej paszy z tego nie będzie. Też próbowałem jak kombinujesz. Zbierałem przyczepą po szerokiej kosiarce i była chujnia Już nie wspominając, że źdźbła "ustawiają" się na długość i bardzo słabo tnie bo ciągnie wzdłuż noży a nie ustawia poprzecznie
  18. Niezaprzeczalną zaletą jest też to że drobna sieczka jest dużo lepiej ubita/zagęszczona w pryzmie. Nie grzeje się dzięki temu jak otworzy się ją latem np.
  19. Małżeństwo to najlepsza antykoncepcja. Tak z dziesięć lat przynajmniej.
  20. No jak cię taniej kulki wychodzą i tobie wygodniej to cię nie będę przekonywał bo i po co. Mi pasuje pryzma z sieczkarni i raczej tego nie zmienię bo nie chce mi się jebać z tymi kulkami co w każdej inna trawa na dodatek. Jakbym miał swoją prasoowijarke to pewnie bym też tak robił nawet jeśli bym przepłacał ale nie mam i jak pisałem raczej mieć tych gratów nie warto. Bo to jest racja że prasoowijarka sam ogarniasz sobie i to jest duży plus bo ludzi nie potrzeba. Ale jakbym miał się jebać po prasie wozić te kulki na kupę i owijać to już całkiem w pizdu z taką robotą. Ja robiłem w bale sianokiszonkę i przyczepą też. Ale najsprawniej idzie sieczkarnią i jest najlepszy efekt w pryzmie. Najtaniej jest przyczepą. Potem sieczkarnia i prasowanie na końcu. Najmniej roboty przy sieczkarni.
  21. Tajemnica 😝
  22. Pryzmy zawsze tanio wychodzą. Niezależnie jak liczysz. Jak zbierasz sieczkarnia to mamy taki system że z ciągnika się nie wychodzi. Liczę koszt najmu sieczkarni i mojej roboty w stosunku do takiego samego najmu prasy, owijarki i folii. Nie potrzeba siatek. Ja mam obsypnik, wycinak na ładowacz i nie odkrywam ręcznie pryzmy tylko też mam patent na to. Także jest mniej roboty z pryzmą niż z belami jak dla mnie. Gdybym miał silosy to już w ogóle bajka
  23. Ciekawe co ty doić zamierzasz w tym łóżku 🤣
  24. Zależy jaką trawa. Jak liczę pierwszy solidny pokos to oszczędność na sieczkarni sięga 50% względem balotów. Ze słabszą trawa przelicznik spada
  25. To nie powiem. Jest to dobra cena. Widać u nas ciągle za mała konkurencja. A który to był pokos? U nas nikt by nie przyjechał w dwa ciągniki i sieczkarnia za 600 złotych na godzinę To ile na godzinę pracy samej sieczkarni?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v