A skąd te dwa lata? 21 albo 90 dni.
https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.biznes.gov.pl/pl/opisy-procedur/-/proc/430&ved=2ahUKEwiUgZn7x82FAxUTRfEDHUoiBQ0QFnoECCIQAQ&usg=AOvVaw3WkgclqB1sZwR5zLo4gpzi
Doskonale wiem, co się w porcie wyprawia. Chodzi mi tylko o to, że kolega powyżej doskonale wiedział jaki ma towar, a mimo to podpisał papier z wyższymi parametrami i teraz pretensje do odbiorcy, bo obciął cenę.
Bez urazy, nie "za***ali mi" tylko połaszczyłeś się na kasę dokładnie wiedząc, że twój towar nie spełnia parametrów z umowy. Trzeba było pisać papier na 13,5 białka i " by nie za***ali". Pretensje tylko do siebie.
Kwota brutto w ogłoszeniu 200000brutto ( wtedy netto powinno być ok. 150000). Na miejscu 200000brutto, ale faktura na 40000+vat, reszta gótówka bez kwita.
No i już wiadomo, skąd nagłe uzdrowienie zera:
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/akta-sprawy-dotyczacej-ojca-zbigniewa-ziobry-znalezione-w-jego-domu-prokurator-ostro/fwzz8b3