akurat pojęcie mamy - ale to nie jest tematem wątek poszedł w innym kierunku
po prostu po twoim podejściu do sprawy, mamy prawo wątpić w kwalifikacje przekazane Tobie na uczelni- skopiować? zdać? zapomnieć? niech się psuje....jestem tylko inżynierem...
takie sprawy załatwia się u źródeł, będąc na praktykach itd., - pewnie ci to jest obce - ale taka była dawna sztuka inżynierska
temat zaczyna odbiegać od sedna sprawy, która nota bene powinna być kasowana przez admina od początku- takie jest moje subiektywne zdanie
i nie dziw się krytyce skoro zaczynasz takie wątki- sam sobie wystawiasz opinie...