Antramx

Members
  • Ilość treści

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutral

O Antramx

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

685 wyświetleń profilu
  1. Kolego, mogę prosić o numer telefonu na adres mailowy? Mam taki sam problem, ale za cholerę nie wiem jak zrobić ten patent z tym zaworkiem. antramx@gmail.com
  2. Cześć. Mój case 1056 XL z fabrycznym turbo daje z odmy. Nie jest to ogromna ilość, nie ma tego tyle co w lokomotywie, ale jednak dymi. Nasila się to wraz z nagrzewaniem silnika. Poza tym nie ma żadnych innych objawów. Ciągnik ma moc (i to jaką!), pali od strzała nawet w mrozy, nie dymi z rury na wolnych ani bez obciążenia. Wiadomo, jak da mu się ostro pod obciążeniem, to dymi na czarno, ale to raczej cecha wszystkich starych turbo caseów. Przy regeneracji turbo znalazłem tylko niewielką ilość oleju w dolocie. Czy ktoś ma taki ciągnik lub podobną sytuację? Czytałem na zagranicznych stornach, że można dać specjalne dekarbonkzatory do paliwa i oleju, żeby odmoczyć zapieczone pierścienie, ale nie wiem na ile to jest bezpieczne w 30 letniej maszynie. Nie chce mi się robić góry, bo ciągnik chodzi normalnie, ma moc itp.
  3. To nic nie da, bo gdyby nawet tylko użytkownik mógł brać dopłaty, to dzierżawa wzrosłaby o wysokość dopłat i tyle. Jedynie te ceny są czasami chore, u mnie dzierżawa to 300 do 500 zł/ha, ale w okolicach, gdzie jest więcej wariatów dochodzi do 1500.
  4. Chłopaku, jeśli masz tylko C-360 to pewnie maszyny też masz tylko pod sześćdziesiątkę. Nie wnikam w to, jak do tego doszło, że nie były kupowane maszyny, a doszło do 40 ha. Żeby robić to z sensem czyli w miarę sprawnie i szybko, to trzeba odpowiedni ciągnik, z zapasem mocy (Nie słuchaj ludzi, którzy mówią, że jakiś ciągnik jest za duży. Zawsze lepiej mieć zapas niż niedobór mocy) na taki areał 6T i jakieś 120 km. Do tego brona talerzowa z hydropakiem co najmniej 3m, ewentualnie inny zestaw uprawowo-siewny, względny opryskiwacz, zachodni pług, żebyś włosów nie stracił na oraniu. A to tylko podstawowe maszyny. Reasumując, bez lepszych maszyn nawet nie myśl o kupowaniu ziemi, bo to masochizm.
  5. Napęd jest rozłączony, a wycie było nawet z wyjętym wałem. I tak jak mówiłem jak jadę szybko, wciskam sprzęgło to wszytko ucicha, więc raczej nie zwolnice, bo one kręcą się niezależnie od skrzyni
  6. Na postoju nie. Wciskając sprzęgło podczas jazdy ucicha, więc to chyba nic w kołach. Łożysko oporowe działą chyba na odwrót tj. hałasuje po wciśnięciu.
  7. Podczas jazdy słychać bardzo głośne wycie spod kabiny, słyszalne prawie wyłącznie z kabiny. Na zewnątrz nie słychać nic. Przystawka napędu jest nowa, a problem nie ustał. Im szybciej jadę tym głośniej wyje. Odgłos podobny do szybkiej jazdy na napędzie, ale jak wspomniałem napęd jest zrobiony, a wyje nawet z odłączonym wałem. Strzelam, że to jakieś łożysko w skrzyni, ale może ktoś już coś takiego robił?
  8. Aktualizacja. Rozebraliśmy kosz i tłok jest porysowany i pogięty, bo trzy sworznie, które wpuszczają olej miały pourywane łebki. Łebki poleciały na tłok i zrobiły Sodomę i Gomorę. Oryginalny tłok 2800 zł, sworznie 580 zł sztuka. Polecam szukać w używkach, ale sprawdź wcześniej stan. Mi udało się znaleźć za 1650 wszytko.
  9. Wyglądało to tak. Chyba nie widać żadnych rowków. Jeszcze nie rozgrzałem go więc na razie nic nie mogę powiedzieć.
  10. Dzień dobry. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, czy to na zdjęciu, przy lewym tylnym kole to zbiornik na olej hydrauliczny? Obszukalem cały traktor i nie ma nigdzie innego wlewu (z tyłu po lewej) ani innego zbiornika. Nie wygląda mi on jednak ma taki, kotry pomieści 50 litrów. Korzystając z okazji chciałbym jeszcze zapytać, czy wszystkie z tych trzech obudów mieszczą w sobie filtry hydrauliczne? Czytałem gdzieś, że środkowy na imbus to jakiś regulator ciśnienia. Trochę mi cienką, więc pewnie uszczelka też do wymiany. Oraz trzecie pytanie. Odwieczny problem posiadaczy tego ciągnika. Wlew oleju do skrzyni teoretycznie mieści się po lewej z boku w obudowie skrzyni, jednak jest jeszcze jeden wlew pod kabiną (niektórym nie wchodzi 30 litrów). Mógłby ktoś powiedzieć czy dobrze patrzę? Dwa korki zaznaczyłem na czerwono i zielono.
  11. Temat stary, ale chyba znalazłem rozwiązanie. U mnie wałek w przystawce miał wyrobione origni, do tego jedne metalowy pierścionek połamany, a drugiego nie było wcale. Przy próbie ciśnieniowej ze sprężarką nie dało rady rozsunąć tarczek, bo ciśnienie uciekało uszczelnieniami. W skrócie trzeba wyjąć przystawkę, wbić bolce trzymające tłoczek, wybić tłoczek i wymienić cztery uszczelnienia: 2 origni i 2 pierścienie. Jeśli elektromagnes chodzi, to prawie zawsze to będzie przyczyna. Przy okazji polecam wymienić olej, bo u mnie to być szary, metaliczny szlam.
  12. Czyli robię sobie kreskę na obu oponach, kręcę tylną i liczę ile przednia zrobiła, tak? Jeśli jest w porządku, to przód powinien zrobić np. 21 obrotów, bo jak wiadomo przód ma iść minimalnie przed tyłem.
  13. W instrukcji swojego John Deera mam np. zapis, że nie wolniej niż 1% i nie szybciej niż 8%. Może bierzemy z innych źródeł informacje, ale dla mnie wychodzi tak: Opony oryginalne niby (biorę obwód toczenia): Tył - 18.4 R38 - 5267 mm Przód - 13.6 R28 - 3806 mm A więc 5267/3806 ~ 1.38 Opony założone: Tył Kleber Fitker 520/70 R38 - 5229 mm Przód Michelin Agribib 16.9 R24 - 3935 mm A więc 5229/3935 ~ 1.33 Różnica wychodzi 0.05, czyli niecałe 4% względem teoretycznego oryginału, do tego przód mam znacznie bardziej zużyty. Nie wiem czy taka różnica jest dopuszczalna. Zakładając oczywiście, że nie mam jakiejś wersji z innym mostem czy czymś.
  14. POPRAWKA. Wprowadziłem w błąd. Z tyłu mam opony 520/70 R38, co jeśli dobrze liczę daje współczynnik mniej więcej 1.33, do tego przód mam bardziej zużyty niż tył, więc jest pewnie blisko 1.35. Przepraszam za wprowadzenie w błąd. Mógłby ktoś potwierdzić to co napisałem?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj