Okazuje sie że nie tylko w naszych stronach trują pszczoły . TAK CZYTAM TE MĄDROŚCI ! Co z tego że pryskają wieczorem jak do opryskiwacza leją środek systemiczny o długiej karencji i za dwa dni roślina zakwitnie troche rosy i gotowe .Pamietajmy że !!!!! ,,ZAPYLACZE NIE TYLKO SĄ NA KWIATACH ALE I TAM GDZIE JEST MSZYCA NA SPADZI !! A MSZYCA WYSTĘPUJE WSZĘDZIE .Pryskasz pszenice też możesz truć mimo że nie kwitnie . Pryskasz w południe temperatura łanu ma ok 30 st. Wiec bez komentarza ""
A propo tego słoika miodu Ko omnie jest ferma świń i wali smród. Nikt mi świniaka nie zaproponował Pszczoła GMO tylko pomyśl jak ta cie ugryzie A propo rzepaku wcale nie jestem szczęśliwy że tam latają bo miód rzepakowy to III klasa i tani .
Nasza nagroda - to jak kupiec przyjdzie i weźmie miód i rolnicy nie trują. Dobrze że mieszkam między dobrymi rolnikami co nigdy nie pryskają w dzień .Ja to doceniłem w 2015 r w mikołaja i będe doceniał .
Zawsze znajdzie się czarna owca .Ostatnio za Lubieniem kuj była awantura bo pszczelarz pyta grzecznie rolnika 50 lat czym pryska o 13 pole pszenicy nad kturym wracają pszczoły z rzepaku a on że na grzyba i nic mu do tego. Bo na szkoleniu tak było .Ciekawe jaki wykładowca ?? Pszczoły mu podtruł . Pszczoła idzie nisko nad polem więc jak wpadnie w taki oprysk jest gotowa .A pozatym jaki oprysk zadziała jak jest 25 st .Całe życie pryskam wieczorami chyba że teperatura spadnie 10 st wredy pszczoła nie chodzi A temu trucicielowi się oberwie bo już są blisko ,Pomyślcie jakie koszty utilizacji pszczelarza czekają , przecież mamy rejestrowane pasieki i miód teraz idzie do puław Czerw czyli larwa gnije też trzeba zutilizować Masakra !!! To tak jak bym komuś całą chodowle wytruł .Koszty utrzymania pasieki są bardzo wysokie .