Siewnik to zestaw Kverneland Accord. Nie wiem o co wam chodzi, bo to chyba już 10 moje zdjęcie pod którym ktoś się pyta jakim siewnikiem siane,ale osobiście bym go zmienił
Obsada powinna wynosić około 50 szt/m i wizualnie na tyle wygląda, co do samosiewów to dzisiaj poszło pół dawki
@Pietras ten był siany 30.08 ogólnie różnica we wzroście w stosunku do tego sianego 24-25.08 jest kolosalna
U mnie na 100 ha jadą tylko dwa ciągniki, a teraz praktycznie tylko jeden nowy, a drugi stoi w rezerwie ewentualnie pryska jak drugi jest zajęty. W ciągu roku jeden zrobił 600 h drugi ponad 250 h. Jak byłbym pewny że nowy nie będzie miał poważniejszych awarii to napewno by tylko jeden ciągnik na 100 ha pracował
U mnie siany 24-26.08 cały czas idzie do przodu nie ważne czy glina czy piach, z dnia na dzień jest coraz większy. Znowu ten siany 28-30.08 wyszedł na wierzch i stoi w miejscu jedynie samosiewy zbóż rosną
Apropo siarki to wyczytałem w instrukcji że jeżeli jej zawartość w paliwie wynosi do 0,5% to można zmieniać olej normalnie co 600 h, jeżeli 0,5-1% należałoby zmieniać co 300 h, a jak przekracza 1% to trza zmieniać co 150 h. Dodali również że jeżeli zawartość siarki przekracza 1,3% to może mieć to znaczący wpływ na żywotność silnika.
Dużo maszyn jest nie tyle produkowane co montowane w danym kraju. Także rama może być z polski, elementy robocze z turcji, a tabliczka będzie made in france bo tam go żabojady zmontowały
Wszystko fajnie fajnie, widziałem pole po Terralandzie na głębokości 55-60 cm, wyglądało lepiej niż po polskich pługach. Aktualnie rosną tam buraki i mimo nie za mocnej ziemi nie widać niedoborów wody gdzie niektóre plantacje w okolicy mocno przyschły Wadą tych maszyn jest duże zapotrzebowanie na moc 360 km z 7 łapowym Terralndem jak chwyci mocniejszą gline to wcale tak lekko nie ma
Wiesz może ile za takiego wołają? Powoli myślę nad zmianą mojego Mandama i raczej było by to Horsch, Lemken albo Bednar i właśnie ten ostatni najbardziej mi się podoba
Mi Case'ie pierwszą wymianę zrobili na 50 h, następną na 300 h i kolejne już co 300 h, tak zaleca serwis, bo w instrukcji piszą żeby zmieniać co 600 h, a to zdecydowanie za dużo
Ostatnio sypałem Bros Sancol czy jakoś tak, cholerstwo drogie 25 kg -425 zł. Teoretycznie sypie się po 4 kg/ha ale narazie tylko ręcznie opierdoliłem wszystkie kawałki w koło. Najgorsze nie są te wielki dziady co na kostke wychodzą, tylko te małe skurwysynki, które żeby zobaczyć to trzeba do ziemi schylić
U mnie na większą skalę były w 2014 roku wtedy na ślimaki sypaliśmy rozsiewaczem całe pola bo praktycznie wszędzie były ostatnie dwa lata były suche i pewnie dlatego ich nie było, a jeszcze prędzej to pojawiały się tylko od miedzy
Ze wstępnych obserwacji występują tylko od rowów (których jest u mnie mnóstwo), jakiś nieużytków, łąk czyli wszędzie gdzie nie ma od razu pola w miedze Na razie mam wszystkie pola obsypanie w koło, tam gdzie wyjdzie więcej napewno będzie trza trochę głębiej posypać. Już 25 kg tego granulatu wysypałem
Widzę że deszczu u ciebie nie brakuje, teraz mają być pochmurne więc skorupa się nie zrobi i reszta powinna wyjść Siałeś jeszcze jakieś odmiany czy tylko te trzy?