Skocz do zawartości

rocco0987

Members
  • Postów

    2337
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rocco0987

  1. u mnie dzisiaj 8 dni i mało gdzie wyszło,,,kółka dociskowe miałem tak na pół skali -podjeżewam że to one ubiły mocno glebe z ziarnkiem i dlatego trudno z tej warstwy jej się wyrwać. Choc wciaz dziwi mnie ze na koleinie po pryskaniu potrafiła rozerwać glebe i wyjść. I to że te kiełki takie jakieś chore, jak moja odmiana wyjdzie dobrze a kupne lipnie to nasiona moze jakieś trefne, już siła kiełkowania to było tylko 81% gdzie moje miały 95%
  2. Ja zasiałem chyba zbyt głęboko, dziwne że rośliny potrafią wybić się tam gdzie przejechałem kołem przy pryskaniu a w pulchnym albo się kręcą albo najwięcej jest zbutwiałych lub z kiełkiem ale takim brązowiejącym jakby już gnił. Jeszcze siane swoimi nasionami może większość wyjdzie ale nasiona z firmy padaka ,,,siałem tak ma 5-6 cm chyba przesadziłem... i gołębie z bażantami tłuką na spółke to co wyszło. ciekawe czy taki meurol jak w kukurydzy oduczyłby je dziobania?
  3. Ja miałem to w ozimej więc przeciwdziałam temu opóźniając siew, ostatnie dni września jest już ok, jak zasieje się wcześniej to trzeba pilnować opryskami a na to nikt w moim rejonie czasu nie ma. Przesiewać nie przesiewałem, zostawiłem jak jest bez wiekszych nakładów- wyglądało to słabo poza tym widać było że sporo roślin poraziło karłowatością, z 2 ha ukosiłem 8 ton.
  4. u mnie jutro 6 dni i też chyba wyskoczy, prognoza niby 2 stopnie w czwartek ale może coś skorygują na plus, z resztą tym sie nie przejmuje nawet chocby umarzła przesieje kukurydzą, psyche ryje pszenica bo jest tego pare razy więcej a susza już załatwiła przyzwoity plon i dalej ma suszyć.
  5. ploniarka , nie wiem czy jakiś insektycyd to zabije, coś systemicznego czyli chyba sivanto, tylko pytanie czy da rade i czy jest sens? Tam gdzie siedzi te pędy i tak pewnie już uschną bo środek wygryziony, czy przeniesie się na boczne pędy tego nie wiem(jeśli tak to zabieg uzasadniony). Miałem dwa razy w pszenicy ozimej to po uschnięciu pędu głównego znajdowałem te cholery w młodszych pedach ale nie wiem czy to te same czy jakiś późniejszy wylęg.
  6. U mnie spód całkiem żółty uschnięty, sucho okrutne, gleba 3. Zboże troche nad kostke, w rzepaku po oprysku na płątek nawet nie widać że ciągnik jechał.
  7. u mnie niestety tylko 2l i według map nic nie poprawi. tydzień temu spadło wyczekane 15l ale dzisiaj widać że było to zbyt późno i za mało, rośliny momentalnie wszystko wypiły i cały dół żółty dalej usycha. Takie pytanie w ewidencji zabiegów skrupulatnie rozliczacie środki z faktur? Ewentualna kontrola wgl chce wgląd do faktur?
  8. z mezotrionem nie szalałbym z tak wysokimi dawkami, nikosulfuron można tyle dać -lepiej weźmie perz, ostrożeń też powinno ubić.
  9. nie no dawniej sprawdzalność była dużo lepsza, na te 3 dni do przodu temperatury były zazwyczaj dokładne, opady mniej, wiatr zawsze sie mylili, teraz prognoza na dzień wcześniej ma pomyłke o 4-5 stopni. Od wczoraj spadło 2l- małopolska.
  10. poradźcie czym prysnąć na oset przed siewem? w tym roku już posiałem ale jest tego coraz wiecej na polach a ładnie był powschodzony tylko go prysnąć., chlopyralid i dikamba wiem że go załatwią ale są też pobierane przez korzenie więc soja pewnie też później pociągnie,,, glifo w dużej dawce?
  11. rocco0987

    Rzepak ozimy

    Ooo właśnie to miałem pare lat temu, tylko miejscami rzepak prawie wcale nie zawiązał normalnych łuszczyn ,,, co więcej u innych rolników prawie wcale tego nie było albo było bardzo mało. Zrobił to bardzo mocny przymrozek ale nie podczas kwitnienia tylko jakoś końcem marca/pierwsze dni kwietnia (bo w okrecie około kwitnienia przymrozków u nas nie było). Co się okazuje u innych było tego bardzo mało bo miałem z wiosny mega mocny rzepak który względem innych był jakoś z tydzień w rozwoju do przodu i bardziej ten mróz go uszkodził Myślałem że może załawiłem to jakimś opryskiem ale mieszkam w terenie bardzo pagórkowatym i idąć od doliny gdzie rośliny był zdziesiątkowane prawie do zera to na górkach rzepak był normalny. Te żółte łuszczyny to z nich nic nie bedzie, zależy ile tego jest ale plon może być słaby. Jeszcze taka ciekawostka że miałem wtedy dwie odmiany, ubezpieczyciel na jednej dał mi wtedy 18-25 % straty, na drugiej odmianie stwierdził że jest poniżej progu do wypłaty odszkodowania (faktycznie wyglądała lepiej więc sie już nie wykłócałem choć i tak dałbym tam z 15% uszkodzeń) W żniwa okazało sie że pierwsza odmiana dała średnio 3,5t, a ta która wygladała lepiej tylko 2,5t- średnio z lat zazwyczaj kosze 4+. Tak że tyle warte jest to szacowanie strat.
  12. jak tam soja u cb?, rano za oknem miałem minus 1,5 w polu pewnie było z -3 a w dołkach nawet mniej
  13. dziki jej nie lubią, znam rejon gdzie sieją jej bardzo dużo właśnie dlatego że w kukurydzy zawsze był problem z dzikami a soi ponoć nie ruszają. Doświadczenia mam dopiero jeden sezon, zauważyłem że coś od drzew przygryzało mi góre roślin zapewne sarny lub jelenie ale straty nie były wielkie.
  14. tak tylko to nie znaczy ze mozna cały ten okres stosować ciągiem.
  15. mój wuja jeszcze nie pryskał i pewnie wyskoczy z opryskiwaczem tuż przed majówką-jak co roku. Dobrze ze z nawozem daje oszczednie to nie jest bardzo stratny jakby chwasty go zeżarły.
  16. u mnie to samo tylko pare litrów., w marcu mało więcej, za marzec i kwiecien okolo 20l ale dużo razy padało po 1 mm czyli opad który nijak nie dojdzie do strefy korzeniowej. tydzień temu pszenice jeszcze sie trzymały, dzisiaj z daleka wygladaja ładnie ale jak sie wejdzie to robi sie padaka. w rzepakach środki pąków pozasychały, boczne pedy tez widać że bedzie tylko po pare łuszczyn. nie wiem czy przez brak wody czy nie miał jak pobrać azotu i dlatego tak zareagował. Dzisiaj miało lać a nawet nie spadło 1mm, na radarach niby jestem w strefie opadu ale to widać jakieś suche chmury.,, chyba powtarza się 2018 rok, tylko wtedy zaczeło suszyć od kwietnia a nie od jesieni, po połowie lutego orałem znajomemu poplon to kurzyło się jak w srodku lata.
  17. Właśnie to ci pisałem, sprawdzić ssanie do pompy,,, miałem już pare razy te objawy, a to filtr popuścił, dziurka w wężu ssawnym, nieszczelny oring na łączeniu i za każdym razem jak łapał sobie lewe powietrze to tak skacze.
  18. sprawdz dokładnie ssanie do pompy, jak bedzie dostawał powietrza to tak skacze, może filtr źle dokrecony, a może przy składaniu coś źle siadło i nie dolega.
  19. głębszy siew nic nie daje bo zawsze znajdzie się rzadka która idzie tam gdzie szły koła ciągnika podczas uprawy i tam jest zarzucona duża warstwa suchej wierzchniej ziemi, albo tam gdzie agregat zasypuje jakieś wgłębienie -pole nigdy nie jest idealnie równe, trzeba by siać z 8-9 cm ale to za głęboko. Kukurydza nie lubi takich nierównych wschodów, to co powschodzi później to już do końca odstaje, cienkie łodygi marna kolba, czasem potrafi się powalić. Wczoraj deszcz mógł poratować sytuacje ale poszło innymi stronami. Pszenice w tym roku nawet znośnie wyglądają ale też już widać że na skłonach jaśnieją, zdało by się chociaż te 10 litrów z nieba.
  20. ja już sporo posiałem, siana we wtorek a wczoraj miała już 1 cm kiełka, ciepła gleba robi swoje. niestety nie każde nasiono trafiło w wilgoć a do deszczu daleko, na polu bedzie szachownica. No ale jak od połowy marca nie było deszczu który wsiąkłby głębiej niż w kurz na wierzchu. Ostatnio tak ciulowa pogoda była w 2018 choć wtedy w marcu jeszcze coś padało dopiero kwiecień przysuszył.
  21. rocco0987

    Uszkodzenie opon Goodyear

    musi być dobite ciśnienie, nawet jak opona jest z wyższą nośnością to do dużego obciązenia ciśnienie musi mieć nabite bo rozlezie się tak samo jak i słabsza. JA w traktorze z turem mam dobite 3 żeby mało przysiadała, opony wymieniłem po ponad 20 latach pracy.
  22. padało dzisiaj z 6 razy, w miarce ciut ponad 1mm. Za siewnikiem do qq tak się kurzy że nie widać gdzie jechać.
  23. rocco0987

    Uszkodzenie opon Goodyear

    prawie na wszystkich dzisiaj pisza max 2,5 bara, a prawda jest taka że czasem jest to za niskie ciśnienie przy dużym obciążaniu i z czasem opona od tej pracy się rozłazi. Wspomiania wyżej była firma aliance-lepiej już kupić chińczyka będzie taniej i prawdopodobnie wytrzyma dłużej.
  24. pryskałem kukurydze na chwast, burza 35 litrów zaczeło lać zanim jeszcze poskładałem lance w polu -nie wiem jakim cudem ale wszystkie chwasty ubiło.
  25. u mnie redzina nie jest szczególnie urodzajna, rzepak rośnie ok, qq średnio ale zboża słabo, z tym że ja mam tylko 2 działki typowo redzinowate na reszcie pól czasem jakiś placek takiej ziemi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v