Tak tragicznie to nie wychodzi.Bawiłem się w przeróbkę D-46 na wywrotkę i cenowo nie wyszło aż tak drogo.
Teraz cieszę się solidną ramą hutniczą z nową całą górą.
Przeznaczenie przyczepy w dowodzie można zmienić, przy okazji zmieniłem z ciężarowej na rolniczą.
Koszt takich zabiegów coś około 600zł.
Może trzeba zmienić czerwone szybkozłącze w przyczepie na takie aby pasowało do ciągnika lub w ciągniku oryginalne szybkozłącze zmienić na szybkozłącze czerwone.
Co tak się uparłeś kupować przez internet ? To ciężki towar i dostawy są na paletach, koszt przesyłki 300kg może kosztować 100zł.
Mają swoich przedstawicieli na terenie całego kraju i napewno coś znajdziesz obok siebie a ceny mogą się różnić jedynie o 20zł.
Ja bym darował sobie w tym roku pszenice zimową.
Po żniwach zrób podorywkę na zimę głęboką orkę i na wiosnę zasiać np: łubin, oczywiście materiał siewny z centrali.
Ma rację, przerabiałem już ten temat.
Że za materiał siewny dasz 450zł/ha to nie znaczy że samo urośnie, potrzebne jest intensywne nawożenie,ochrona,skracanie i zabiegi T1 i T2.
Inwestować możesz, ale jak nie masz zapisanych budynków na "papierze" to nie masz do nich żadnych praw i żadne faktury nie pomogą gdy się stryjence odwidzi.
Jeszcze nie widziałem żeby ktoś dzwonił po lawetę do C-360.
Konstrukcja tego ciągnika jest tak prosta że można ją naprawić przysłowiowym młotkiem i przecinakiem, oczywiście trzeba umieć posługiwać się tymi prostymi narzędziami.