Skocz do zawartości

notkiz

Members
  • Postów

    365
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez notkiz

  1. notkiz

    fotel grammer

    kiedyś kompletnie nie zwracałem uwagi na fotel, jeździło się na zarwanych aby tylko robotę zrobić. Teraz wszystkie ciagniki, które pracuja w polu mają pneumatyczne fotele i tak juz pozostanie na 100%. Do tego co mx 2 godziny przerwa i spacerek dookoła ciagnika żeby tylko ciało nie cierpiało a mam dopiero 33 lata!!!
  2. Jaka prędkością jeździsz żeby taki efekt osiągnąć?
  3. notkiz

    Poplon 2023

    Czy jeśli mam rzepak w płodozmianie ale na danym polu dałbym po żniwach rzodkiew oleistą, potem kukurydzę, następnie pszenice a dopiero potem rzepak to nie zaszkodzi ten poplon uprawie rzepaku?
  4. Nie dawaj nic, Masz gęsto grządziele i porządny wał. Stwierdzam to na swoim przykładzie. Mam rabewerk 13 łap na 2,6m i wal daszkowy ciężki. Efekt pracy super na każdej ziemi.
  5. Hej, chciałbym poruszyć temat nawożenia przedsiewnego pszenicy. Samo PK wystarczy? Czy potas z pociętej słomy rzepakowej liczyć jako całkowity do wykorzystania czy jakąs częśc w pierwszym roku? Bo sugerując się danymi to po rzepaku może zostac nawet 120 kg potasu w ziemi, co prawie by wystarczyło dla pszenicy.
  6. notkiz

    Tolmet astat

    Cena wysoka ale decyzja o wymianie jak najbardziej słuszna.
  7. No i właśnie o to chodzi że ceny 50 tys/ha to dawno nie widziałem. 400-500 tys za hektar to u mnie norma i każdą byle łąkę sprzedawca nazywa gruntem inwestycyjnym z potencjałem. W tej chwili obrabiam 60ha a możliwości sprzętowe bez problemu wystarczyłyby na 100ha. Oczywiście, masz rację że jest to przeskok ale myślę że bym podołał. Tym bardzież że teraz obrabiam ziemię w trzech powiatach, a potencjalne duże gospodarstwa w sprzedaży sa raczej ulokowane w jednej-dwóch miejscowościach obok siebie. W tym momencie to ja więcej czasu spędzam na ganianiu na pola niż na samych polach. 🙂 Nie o takie rady prosiłem. Nie opowiadaj bajek. W mojej okolicy jeszcze żaden większy nie upadł. Widac jedynie ciągły rozwój.
  8. Hej, chciałbym się dowiedzieć czy w waszych rejonach znacie jakieś ciekawe oferty sprzedaży dużych gospodarstw rolnych? Mam tu na myśli areał 100-200ha. U mnie w woj. łódzkim nie ma absolutnie żadnych ofert tego typu. Wszystko jest rozdrobnione. W mojej głowie pojawił się pomysł zakupu większej ilości gruntów. A i finanse by się znalazły bo pojawia się możliwość korzystnej sprzedaży mojego gospodarstwa ze względu na położenie dogodne dla inwestorów. Nie fantazjuję i nie mam 7 lat (jak wielu zaraz może określić). Wiem, że całe województwo warmińsko-mazurskie umożliwia zakup dużej ilości tanich gruntów i tam właśnie dużo ofert jest, tylko zastanawiam się dlaczego? Czy tam są tak słabe ziemie, czy biegun zimna uniemożliwia tam prowadzenie sensownego gospodarowania? Czy może bliskość Kaliningradu odraża potencjalnych nabywców? Nie mówię że chciałbym tam zakupić grunty, nawet wolałbym gdzieś w innej części kraju. Podrzućcie jakieś ciekawe ofert o ile są w waszych rejonach. Zachęcam tez do dyskusji w tym temacie.
  9. notkiz

    danubio

    Nie narzekaj, w okolicy widzę takie plantacje że za chwilę trzeba to likwidować i siać rzepak/zboża bo nic nie urosło.
  10. Dobrze że zetory drogie bo swojego 8540 z ładowaczem muszę wreszcie sprzedać. juz 3 lata temu kupiłem następcę a zetor tylko się nudzi od tej pory.
  11. Jeśli z tymi wszystkimi betonami wyszło 800 tys to pies jeb*l te pieniądze. Raz się je ma a raz nie ale budynek taki to juz na całe Twoje zycie i jeszcze na pewno Twoich następców będzie stal i słuzył. A 800 tys dziś kupa kasy a za 15 lat może będziesz się śmial z takich kwot. Zdecydowanie popieram taka inwestycję i pozwolę sobie zauważyć że jest dużo bardziej wykorzystana niż silosy zbożowe. W przyszłym roku mam zamiar odłączyć się od rodzeństwa i rodziców (tak wspólnie ustaliliśmy) i zacząć budowe nowego gospodarstwa na pustym polu, myślę że jedna taka hala jest o wiele lepszym pomysłem niż stawianie piętnastu wiatek, garażyków i stodółek w obejściu i do tego będę również dążyć u siebie.
  12. notkiz

    Pszenica po trawie

    To samo w lucernie. CZwarty rok odkąd zaorana a nadal sie pojawia.
  13. Jak jesienią koszę kukurydzę i często jest mżawka lub deszczyk, a do tego kukurydza mocno się kurzy to na kombajnie po sezonie jest centymetrowej grubości syf. Nie ma opcji, żeby tego nie wymyć dokładnie myjką. Dmuchawy nic nie dają to to taka mazia mokra. Najczęściej to zostawiam na zime i w czerwcu dokładne mycie trwające cały dzień.
  14. Od jakiegoś czasu uważam porządny fotel pneumatyczny za pierwszy i podstawowy element wyposażenia ciągnika. Nieporównywalne uczucie po 10 godzinach na starym rozwalonym siedzeniu a na fotelu pneumatycznym.
  15. notkiz

    LG Antigua

    U mnie Antigua wyraźnie wcześniejsza niż inne.
  16. notkiz

    RGT Kilimanjaro

    pora na t2
  17. notkiz

    Pszenica Kilimanjaro

    Jak to jest z tym kolankiem? Próbuję trafić w idealny moment na T1+R1. Zdjęcie przedstawia pęd główny. Czy to jeszcze zbyt wcześnie?
  18. Niby po kukurydzy a termin siewu optymalny. Czy to była kukurydza na ziarno?
  19. Będzie jeszcze coś ruszane przed siewem kukurydzy czy już nic?
  20. notkiz

    Rzepak Memori

    No właśnie, ja rozkminiałem i w końcu nie zrobiłem a teraz żałuję.
  21. I na 120N zakończysz czy będzie jeszcze trzecia dawka?
  22. notkiz

    Kukurydza paszowa

    A skoro tak, to rzeczywiście masz prawo być niezadowolony.
  23. notkiz

    Kukurydza paszowa

    Może akurat miałeś pecha i Ci się trafiło sporo ale ja u siebie suszę na suszarni daszkowej, gdzie kukurydza krąży cały czas a przez to również się obija i też finalnie jest troche tego, ale to nie śmieci, tylko uszkodzone ziarna. Sprzedaję trochę na worki, i też się kiedys trafił klient marudzący że towar słabej jakości, ale przecież siać tym nikt nie powinien, jeśli do drobiu lub świń to jakie ma to znaczenie?
  24. notkiz

    Uprawa bezorkowa

    No ok, jak najbardziej trafna uwaga. Ale to co piszesz, odzwierciedlałoby się w rzeczywistości gdybym chciał robić jakiś siew bezpośredni, lub może siać w ostrą skibe po orce. Mi bardziej chodzi o uprawę, w której ziemia jest w połowie marca zrobiona bezorkowcem na głęboko, lub może jesienią a w marcu jakaś płytka uprawa i pole jest już równe, spulchnione, ale do siewu mija aż około 1,5 miesiąca. Rzecz polega na tym, żeby agregat talerzowy z wałem oponowym wymieszał nawozy z glebą, zruszył ją, a na końcu ponownie przygniótł wspomnianym wałem oponowym bezpośrednio przed siewnikiem. Co o tym myślisz zarówno Ty oraz inni?
  25. notkiz

    Pobeda PT-200

    A może wykorzystać by to jako stacjonarny napęd suszarni do kukurydzy zamiast ciągnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v