Skocz do zawartości

Desperado

Members
  • Postów

    3673
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Desperado

  1. Na jesień było pryskane?
  2. Desperado

    Fotki na textury

    Jak, to jeszcze mam dopłacać za coś?
  3. Desperado

    Fotki na textury

    Za ile kasiory?
  4. Miotła zbożowa, dobrze odkarmiona. A nawet więcej miotły jak pszenżyta.
  5. Ryszardzie, nie wiem czy Twoja euforia wydaje się być uzasadniona na jakąś dużą kasę, raczej niczego nie planuj na zakup za to.
  6. Mają być dopłaty do pozostałych zbóż i trzeba będzie mieć faktury, a u Ciebie z tym to raczej różnie.
  7. I nadal będą jeszcze droższe, główną przyczyną jest ich mała podaż, która z roku na rok będzie się jeszcze zmniejszać, nowych takich już dawno nie produkują, a stare się wykruszają, w porównaniu do podaży c 360, to Zetora są śladowe ilości.
  8. Będą dopłaty do pozostałych zbóż i rzepaku, @Rolnik1973 Rysiek znów będzie się awanturował o brak faktury.
  9. Tak, tylko Zetory typu 5211-7211, to są małe względnie traktorki za dużą kasę.
  10. Zetory prawie wszystkie te na sprzedaż, mają licznik motogodzin starego typu, te zegary niby się masowo psuły, czyli nie wymieniane na nowszy typ, podają w ogłoszeniu mały względnie stan licznika, a jak zapytasz czy licznik nabija mtg, to mówią że nie, ale pokazuje obroty, ciśnienie jakie ma, nie wiem nie mierzyłem, kontrolka się zapala, tak, no to wyłechtany panie, nie Zetory wszystkie tak mają. Za 40,50, czy 60tys. każdemu coś brakuje, ostatnio oglądałem film na yt z kupna Zetora 5211 za 40 tys, toż tam trzeba na dzień dobry co najmniej dychę wsadzić żeby miał chociaż wygląd jaki taki, a jeszcze pytanie co tak naprawdę jest w środku, oryginalne części tanie nie są dzisiaj.
  11. Ale kto nie dopuszcza takiej myśli ja? skąd to wywnioskowałeś Pafnuś? wyraźnie napisałem post wyżej że nie neguję ani choroby, ani że nie było umierania na nią.
  12. Desperado

    Praca - redaktor

    Wątpię żebyś dobremu murarzowi, siewcy kukurydzy czy dobremu mechanikowi, kombajniście z kombajnem, w ogóle na daną robotę, dyktował ile mu chcesz łaskawie zapłacić, ma taką stawkę czy za całość i tyle, chyba że partacz który szuka roboty po kosztach. Czyli źle zacząłem rozmowę od tego za ile, mogłem zacząć jednak od asystentki wtedy bym odpowiedział czy coś przy niej potrafię, czy nie jestem w stanie nic zrobić i to za żadne pieniądze.
  13. Ja nie mówię że tego nie było, było i ludzie ciężko chorowali, dla niejednych skończyło się to tragicznie, ale większość ludzi była na to odporna bo nie zachorowali mimo kontaktu z chorymi, zresztąlekarze sami mówili że pewna grupa przejdzie lekko, pewna nie zachoruje nigdy, a to że nawet na testach wykazywało że mają wirusa, gronkowiec złocisty też jest powszechny w otoczeniu i kupę ludzi jest jego nosicielami, a głównie chorują i to poważnie ludzie osłabieni i po chorobach. Przy 40 stopniach gorączki też są identyczne objawy jak napisałeś zwykłej grypy, to gorączka robi takie spustoszenie w organizmie, w tym sęk że ludzie wmawiając sobie byle przeziębienie grypą, którą niby łagodnie przeszli, a najprawdopodobniej nigdy tak naprawdę jej nie mieli, przy covidzie który był jakąś tam odmianą grypy znosili to naprawdę ciężko, do tego stres napędzony przez media i lekarzy, którzy pozostawili ich samym sobie, zrobiło swoje.
  14. Ty nie masz pojęcia, jak masz stan podgorączkowy dzień czy dwa i pieprzysz że masz grypę jak to teraz powszechnie bywa, to co to grypa prawdziwa, czy urojona w czyimś łbie? większość na takie przeziębienia pomagają antybiotyki, czyli żaden wirus grypy, bo antybiotyków na wirusa nie ma.
  15. Nikt nie twierdzi że nie było wirusa tylko o leczenie a praktycznie jego brak i złe wpływanie na psychikę ludzką. A w imię czego to nie wiem, a jak nie wiadomo, to i wiadomo, skończmy ten wątek w tym temacie, choć to praktycznie wszystko powiązane.
  16. A co Ty dzisiaj taki do zgody też mam objechać truski, ale trochę mokro jeszcze.
  17. Zapiekanki narobiły bajzlu.
  18. Od czasu wojska blisko 40 lat temu po podwójnej Delbecie nie chorowałem na żadne grypy, ale wiem jak wygląda prawdziwa grypa, też da tak popalić że się podnieść nie idzie i to sporo czasu, teraz kto tylko przeziębiony, mówi że ma grypę, a za dzień dwa już po grypie, pandemii grypy prawdziwej już nie było dawno dawno.
  19. Skoro nie wierzysz w żadne mistyfikacje, to czemu nie wierzysz że zboże z Ukrainy idzie tylko tranzytem, jak to wmawiali nam do tej pory?
  20. No to masz odpowiedź, leczenie typowe na przeziębienie, powikłania grypowe, powtarzam grypowe, prawdziwej grypy, nie takiej co to jeden dzień ma gorączkę, a na drugi buszuje po marketach, też są nie mniej a może nawet bardziej śmiertelne niż ten covid, że to była pewna odmiana grypy to tego nie neguję, ale napędzanie na psychikę ludzi i zamknięcie się służby zdrowia na pacjenta, wmawianie że nie ma leków tylko szczepionki, zebrało swoje żniwo.
  21. To jeszcze powiedz czym cię leczyli i czy w ogóle? Profesorowie mówili co jest skuteczne, dlaczego tego nie stosowali u chorych, bo brak testów? jakoś ze szczepionką wyprodukowaną na kolanie nie mieli takich obaw. Porównujesz tamte szczepionki, których testy trwały latami, ze szczepionką o której sami producenci mało wiedzą i co chwila co innego o niej mówili.
  22. Jaki tytuł, bo nic nie widzę.
  23. Daj linka gdzie to pisze.
  24. Bo u was to są takie TUZ dla narciarzy, to ci siatki bali się założyć żeby się który nie zahaczył.
  25. To nie do tego kajtka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v