"Święto niechaj świętem będzie, tak bywało przedtem wszędzie.,
Święta przedtem ludzie czcili i wszystko na czas zrobili;
I ziemia hojnie rodziła, bo pobożność Bogu miła.
Dziś bez ustanku pracujem i dniom świętym nie folgujem,
więc choć niby zarabiamy, ale przecież nic nie mamy.
Albo nas grady porażą, albo zbytnio deszcze karzą,
więc złe mamy urodzaje i drogość z tego powstaje.
Pracuj we dnie, pracuj w nocy, próżno bez Bożej pomocy.
Boga, Boga, dzieci trzeba, kto chce syt być swego chleba.
Na Boga też trochę łożmy a sami sobie nie trwożmy,
wrócą się i lepsze lata jeszcze to nie koniec świata."