Ale rok temu? po 20 też sprzedawałem, piszczał gościu że drogo, ale toż połowa była z jęczmienia, no to bez przesady że drogo, to samo teraz, 50 za balota to i tak jest tylko około 200 za tonę, to drogo?
O ile masz wąsy.
Załóżmy 200kg bela, 5 bel tona, to jeden hodowca bydła, żeby nikogo nie obrażać, oferował mi na wiosnę 30zł za belę, czyli tona 150 zł. bo on więcej nie da, bo paliwo robota siatka i mu się nie opłaca.
Ja pierdzielę z taką robotą. "Te 60 kg to wyleciało na pierwszym przejeździe, a ten jeździł i jeździł z pustym lejkiem. No, ale co tam, chociaż śladów narobił" – ironizowali internauci."
https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo-na-luzie/andrzej-z-rolnicy-podlasie-rozwozil-nawoz-chociaz-sladow-narobil-wideo-2451700
Jak masz jakiekolwiek pojęcie o naprawach i narzędzia do tego, no i kasa, to tak, inaczej, o dobrym mechaniku można zapomnieć. Kombajn to jest skarbonka bez dna.